Ministerstwo Zdrowia (MZ) poinformowało w niedzielę, 31 stycznia, że potwierdzono 4 706 nowych zakażeń koronawirusem, zmarło 98 osób.
Jak powiedział dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw COVID-19, nie ma w tej chwili żadnych danych, które by mówiły o większym spadku zakażeń. - - wskazał Grzesiowski.
Ekspert podkreślił, że nie należy brać pod uwagę przy ocenie sytuacji epidemicznej danych jednodniowych, ponieważ one są zaniżone:
- - ocenił Grzesiowski. Wyjaśnił, że jeżeli przeciętnie umiera dziennie 200-300 osób, a śmiertelność jest 2-proc., to
- - ocenił.
Według Grzesiowskiego wielkopowierzchniowe galerie handlowe nie są miejscem intensywnego rozprzestrzeniania się wirusa, - ocenił.
ZOBACZ AKTUALNĄ MAPĘ ZAKAŻEŃ>>>
Grzesiowski pytany o dalsze rozmrażanie gospodarki ocenił, że powinniśmy branżom związanym z wszelką aktywnością fizyczną: od parków rozrywki, stoków narciarskich, basenów, po większe siłownie, gdzie jest możliwość dobrej wentylacji i zachowania zasad bezpieczeństwa. - .
Dodał, że np. większość hoteli jest obecnie.
Zdaniem Grzesiowskiego najtrudniej będzie z otwieraniem szkół i miejsc takich, jak restauracje, gdzie większość czasu spędzamy w bliskim kontakcie bez maseczek.