Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogoda ma niewielki wpływ na rozprzestrzenianie się COVID-19. A co ma wielki?

4 listopada 2020, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koronawirus
<p>Koronawirus</p>/ShutterStock
Temperatura i wilgotność powietrza nie odgrywają znaczącej roli w rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2 - wykazało najnowsze badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Teksańskim w Austin (USA).

Związek między pogodą a COVID-19 jest skomplikowany. Na początku pandemii pokładano duże nadzieje w tym, że upalne, letnie temperatury ograniczą rozprzestrzenianie się choroby. Pogoda wpływa bowiem na środowisko, w którym koronawirus musi przetrwać, żeby zainfekować nowego żywiciela, a jednocześnie silnie wpływa na ludzkie zachowania: sprzyja wyjazdom, spotkaniom i rozluźnieniu reżimu sanitarnego.

Najnowsze badanie prowadzone przez naukowców z Teksasu rzucają nieco światła na to, jaka jest faktyczna rola pogody w szerzeniu się zakażeń koronawirusem. Okazuje się, że niewielka.

Oznacza to, że niezależnie od tego, czy na zewnątrz jest gorąco czy zimno, przenoszenie się COVID-19 z jednej osoby na drugą zależy prawie wyłącznie od ludzkich zachowań.

ZOBACZ AKTUALNĄ MAPĘ ZAKAŻEŃ>>>

- tłumaczy prof. Dev Niyogi, który kierował badaniami. -

Na potrzeby badania pogodę zdefiniowano jako „równoważną temperaturę powietrza”, czyli wartość, która łączy w sobie temperaturę i wilgotność. Naukowcy prześledzili, w jaki sposób wartość ta kształtowała się w czasie rozprzestrzeniania się wirusa na różnych obszarach w okresie od marca do lipca 2020 roku. Stworzyli kilka osobnych analiz: dla całych krajów, poszczególnych stanów oraz dla całego świata.

Jednocześnie badacze przyjrzeli się korelacji pomiędzy zakażeniami a zachowaniami ludzi, wykorzystując dane z telefonów komórkowych do badania nawyków związanych z podróżowaniem. Zadbali o to, aby żadne różnice populacyjne nie wypaczyły wyników.

Okazało się, że pogoda nie miała prawie żadnego wpływu na szerzenie się zakażeń. W porównaniu z innymi czynnikami, względne znaczenie pogody było mniejsze niż 3 proc. Nie udowodniono, aby jakikolwiek rodzaj pogody sprzyjał albo hamował rozprzestrzenianie się SARS-Cov-2.

Zupełnie inaczej wyglądały dane dotyczące wpływu ludzkich zachowań na pandemię. Podróże oraz spędzanie czasu poza domem były dwoma głównymi czynnikami przyczyniającymi się do wzrostu przypadków COVID-19: ich względne znaczenie wynosiło odpowiednio ok. 34 proc. i 26 proc. Na kolejnych dwóch miejscach uplasowały się: populacja i gęstość zaludnienia: odpowiednio 23 i 13 proc.

- uważają autorzy badania. -

Naukowcy dodają, że wcześniejsze przypuszczenia dotyczące wpływu pogody na koronawirusa były w dużej mierze oparte na badaniach przeprowadzonych w warunkach laboratoryjnych na pokrewnych wirusach. Tymczasem ich najnowsze badanie ilustruje rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2 w rzeczywistych społecznościach ludzkich.

- mówią.

Wyniki badania opublikowano na łamach „International Journal of Environmental Research and Public Health” (http://dx.doi.org/10.3390/ijerph1721784)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj