Dziennik Gazeta Prawana logo

Miliony cukrzyków w Polsce zażywają metforminę zanieczyszczoną rakotwórczą substancją

1 czerwca 2020, 06:56
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
cukrzyca glukometr
<p>cukrzyca glukometr</p>/Shutterstock
Amerykańskie oraz południowokoreańskie służby lekowe zastanawiają się, czy wycofać z rynku metforminę zanieczyszczoną rakotwórczą substancją. Tylko w Europie nic się nie dzieje w tej sprawie.

Na początku grudnia DGP jako pierwszy informował, że w metforminie – produkcie podawanym setkom milionów cukrzyków na całym globie – znaleziono kancerogenny związek NDMA. Wkrótce po naszych doniesieniach stanowisko zajęły Europejska Agencja Leków (EMA) oraz Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA). W skrócie: rzeczywiście znaleziono zanieczyszczenia w metforminie, ale przekroczenie norm jest na tyle nieznaczne, że dużo bezpieczniejsze jest dalsze zażywanie leków przez osoby ich potrzebujące niż odstawienie produktu. Europejski organ nadzoru lekowego nakazał producentom sprawdzenie dokładnego poziomu zanieczyszczeń. Amerykanie dość szybko zamietli sprawę pod dywan. A w Polsce? Dyrektorka Narodowego Instytutu Leków Anna Kowalczuk mówiła, że dziennikarze DGP sieją panikę, bo NDMA występuje także w wędzonkach. A „ilość zanieczyszczeń jest potencjalnie śladowa”.

metformina-27948712.jpg
metformina

Jest gorzej, niż się wydawało

Od kilku dni jednak amerykańscy urzędnicy lekowi kontaktują się z producentami leków. Na razie wezwali pięć firm do dobrowolnego wycofania swoich produktów. Z najnowszych analiz wynika bowiem, że znacznie większy odsetek leków z metforminą może być zanieczyszczony. A poziom zanieczyszczenia jest większy, niż pierwotnie zakładano. Informację o poszukiwaniu rozwiązania wspólnie z producentami potwierdziła rzeczniczka FDA w rozmowie z agencją Bloomberg. Z kolei seulskie media informują, że w ostatnim czasie wstrzymano w obrocie kilkadziesiąt leków zawierających metforminę.

Tajemnicą poliszynela jest, że urzędnicy najchętniej wycofaliby produkty z metforminą z rynku. Tyle że to niemożliwe, bo musi ją zażywać wielu cukrzyków. W USA na co czwartej recepcie zapisana jest metformina. Szukane więc są rozwiązania, które pozwolą pozbyć się jedynie części dostępnych w aptekach partii (tych zanieczyszczonych w zbyt znacznym stopniu).

Z kolei w Europie... nie dzieje się nic. EMA kilkukrotnie już przekładała termin przekazania jej wyników badań przeprowadzonych przez producentów. Od kilku tygodni sprawą nikt się nie zajmuje ze względu na pandemię koronawirusa.

Brak reakcji i odwagi

– zauważa dr Dobrawa Biadun, radca prawny i specjalistka od prawa medycznego.

Jej zdaniem polityka EMA jest dziwna – brakuje szybkiej reakcji i odwagi.

zaznacza dr Biadun.

Podobnie twierdzi prof. Zbigniew Fijałek, kierownik Zakładu Farmacji Kryminalistycznej WUM, a w latach 2005–2015 dyrektor Narodowego Instytutu Leków. Uważa on, że brak stanowczych działań EMA wynika najprawdopodobniej z tego, że gdyby okazało się, iż leki z metforminą trzeba wstrzymać w obrocie lub wycofać, pojawiłby się kłopot z zapewnieniem milionom pacjentów dostępu do terapii.

twierdzi prof. Fijałek.

Przyczynek do dyskusji o zaniedbaniach

Do podobnych działań zachęca Naczelna Rada Aptekarska. Jej przedstawiciele uważają, że nie ma powodu do straszenia pacjentów, ale jednocześnie nie można pomijać całkiem realnego kłopotu.

zauważa Marek Tomków, wiceprezes NRA.

Wszyscy eksperci są zgodni co do tego, że sprawa z zanieczyszczoną metforminą – jakkolwiek by się nie skończyła – powinna być przyczynkiem do dyskusji o tym, jak zaniedbano w Polsce i całej Europie działalność sektora farmaceutycznego. Z jednej strony bowiem istnieją globalne koncerny farmaceutyczne wywodzące się ze Starego Kontynentu, ale z drugiej – 80 proc. produkowanych substancji czynnych, które są kluczowe w lekach, pochodzi z Azji.

uważa prof. Zbigniew Fijałek.

Polski rząd od 2016 r. zapewnia, że chciałby przenieść część produkcji substancji czynnych do Polski oraz wzmocnić rodzimy sektor farmaceutyczny. Do tej pory jednak nie podjęto żadnego działania legislacyjnego, które by to umożliwiało. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj