Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracodawcy mogą ograniczać ryzyko zakażeń. Z rozwagą

26 lutego 2020, 06:51
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
kalendarz, plan, praca zdalna, telepraca, komputer, laptop, planowanie, notatki, praca. / fot. Shutterstock
<p>Praca w domu&nbsp;/ fot. Shutterstock</p>/fot. Shutterstock
Zlecanie pracy w domu lub zwolnienie z obowiązku jej świadczenia jest dopuszczalne. Takie decyzje muszą być jednak uzasadnione. 

W związku z rozprzestrzenianiem się wirusa Covid-19 firmy podejmują działania profilaktyczne, które mają na celu ograniczenie ryzyka związanego z ewentualnym zakażeniem. Niektóre zaleciły swoim pracownikom, aby po powrocie z miejsc, gdzie odnotowano przypadki wirusa, przez dwa tygodnie świadczyli pracę z domu. Czy to dopuszczalne? – – tłumaczy Adam Kraszewski, radca prawny z kancelarii Gessel.

Obecne przepisy wywołują wątpliwości w tym zakresie, bo normują jedynie telepracę, czyli stałe świadczenie obowiązków w formie zdalnej, za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Nie jest więc dokładnie jasne, na jakich zasadach można stosować home office. – – uważa Alina Giżejowska, radca prawny i partner w kancelarii Sobczyk i Współpracownicy.

I podkreśla, że jeśli zatrudniony się na to nie zgodzi, firma może go zwolnić z obowiązku świadczenia pracy (za ten czas przysługuje wynagrodzenie). – – dodaje mec. Giżejowska.

W przypadku osób, które ze względów organizacyjnych nie mogą świadczyć obowiązków z domu, np. zatrudnionych w handlu lub przy produkcji, pracodawcy pozostaje możliwość zwolnienia z obowiązku wypełniania zadań. Firmy muszą brać pod uwagę, że zatrudnieni mogą różnie reagować na takie propozycje. Niektórzy będą pewnie zadowoleni z możliwości pracy zdalnej lub zwolnienia z obowiązku jej świadczenia, ale inni mogą potraktować to jako szykanę lub próbę odizolowania (co jest jedną z ustawowo określonych przesłanek mobbingu). Pracodawca musi być więc gotowy na ewentualne zarzuty w tej kwestii. W takiej sytuacji linią obrony będzie powoływanie się na obowiązek zapewnienia bhp w firmie.

Ostatecznie w razie sporu to sąd będzie musiał ocenić, czy ryzyko zagrożeń było na tyle istotne, że uzasadniało decyzje pracodawcy (ważne znaczenie w tym zakresie będą odgrywały komunikaty Głównego Inspektoratu Sanitarnego, Ministerstwa Zdrowia itp.). Wszystko wskazuje, że w takich przypadkach firmy nie muszą się za to martwić o RODO. – m – tłumaczy mec. Giżejowska.

Jeśli pracodawca nie będzie podejmował żadnych działań, a np. zatrudniony wie, że jego współpracownik właśnie wrócił z kraju, w którym przybywa przypadków zakażenia Covid-19, może on wnioskować o możliwość pracy z domu. W ostateczności na podstawie art. 210 par. 1 k.p. może powstrzymać się od pracy, jeśli warunki jej świadczenia zagrażają jego życiu lub zdrowiu. Taka decyzja podlega jednak ocenie pod kątem zasadności. Biorąc pod uwagę dotychczasowe komunikaty GIS i MZ, na razie wydaje się to nieuzasadnione. Zasadna wydaje się za to odmowa podróży służbowej do regionów, w których rozprzestrzenia się wirus, np. wysłanie kierowcy z transportem do włoskiej Lombardii. Jeśli jednak pracownik by się na to zgodził, pracodawca powinien dodatkowo zadbać o jego bezpieczeństwo: pouczyć go o zagrożeniach, zaopatrzyć w dodatkowe środki ochrony indywidualnej itp. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj