Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest postęp w leczeniu stwardnienia rozsianego, ale sporo wymaga poprawy

26 września 2017, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mężczyzna na wózku inwalidzkim
Mężczyzna na wózku inwalidzkim/Shutterstock
W ostatnich dwóch latach nastąpił ogromny postęp w leczeniu osób stwardnieniem rozsianym (SM) w Polsce; teraz najpilniejszej poprawy wymaga dostęp do rehabilitacji, środków higieny i drugiej linii terapii - ocenili eksperci podczas debaty w Sejmie RP.

Debata została zorganizowana przez Parlamentarny Zespół ds. Stwardnienia Rozsianego oraz Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego (PTSR).

– powiedział neurolog prof. Jerzy Kotowicz. Przypomniał, że zaczęto finansować wiele nowych leków na SM, w tym nowe leki doustne, wygodniejsze w stosowaniu i skuteczniejsze niż klasyczne leki modyfikujące przebieg choroby.

Prof. Sergiusz Jóźwiak, Kierownik Kliniki Neurologii i Epileptologii w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”, podkreślił, że ostatnio nastąpiła też duża poprawa w możliwościach leczenia dzieci z SM. - – wymieniał specjalista.

Zdaniem dr. Jacka Zaborskiego z Oddziału Neurologii i Rehabilitacji Neurologicznej Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie można powiedzieć, że obecnie w SM „terapia refundowana prowadzona w Polsce jest zgodna ze standardami europejskimi”.

Ekspert podkreślił, że w najgorszej sytuacji jest grupa 15-10 proc. pacjentów z SM, którzy do codziennego funkcjonowania potrzebują pomocy drugiej osoby, bo poruszają się na wózkach, albo są pacjentami leżącymi, wymagającymi całodobowej opieki. Są to chorzy, którzy nie otrzymują już leczenia immunomodulującego czy immunosupresyjnego, gdyż przestało ono być skuteczne; chorzy, u których SM postępuje szybko mimo zastosowania najlepszej terapii, albo pacjenci, którzy nigdy się do leczenia nie zakwalifikowali.

– zaznaczył dr Zaborski. Podkreślił, że niemal wszyscy ci chorzy mają trzy podstawowe problemy – zmagają się z bólem neuropatycznym, spastycznością, czyli sztywnością mięśni, która uniemożliwia ruchy oraz zaburzeniami kontroli zwieraczy układu moczowego i pokarmowego.

– mówił dr Zaborski. Zaznaczył, że nie łagodzą go zwykłe leki przeciwbólowe, a pomóc może jedynie wysokospecjalistyczna terapia przeciwbólowa. Niestety nie wszystkie niezbędne do tego celu leki są refundowane.

Podobnie jest ze spastycznością, którą specjalista porównał do zamrożenia, albo oblania betonem, gdyż silne napięcie mięśni uniemożliwia choremu wykonywanie ruchów. Są leki, które zmniejszają napięcie mięśniowe, ale również nie wszystkie podlegają refundacji. Przykładem jest żel z pochodną marihuany, który mógłby pomóc części chorym, ale miesięczna terapia z jego użyciem to koszt rzędu 2,5-3 tysięcy złotych.

Kolejny ogromny problem stanowi nietrzymanie moczu, związane z zaburzeniem kontroli zwieracza pęcherza moczowego. – ubolewał dr Zaborski. Dodał, że brak odpowiedniej ilości środków higienicznych jest jedną z przyczyn nawracających zakażeń układu moczowego u chorych z SM, a to z kolei stanowi główną przyczynę ich zgonów. Również w tym przypadku leki, które mogłyby pomoc chorym nie są refundowane.

Irena Łakomiec Kamińska, która opiekuje się mężem od ponad 30 lat chorującym na SM zwróciła uwagę, że znacznie pogorszył się w ostatnim czasie dostęp do rehabilitacji. Jej mąż nie był w przeszłości leczony, ponieważ najpierw nie było żadnej skutecznej terapii, a później do leczenia się nie zakwalifikował. - tłumaczyła.

Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. SM posłanka Anna Kwiecień (PiS) zapewniła, że zespół wystosuje kolejne pismo do Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie problemów z dostępem do rehabilitacji. – dodała.

Prof. Kotowski ocenił, że w Polsce wciąż mamy surowe kryteria kwalifikujące pacjentów z SM do programów lekowych, a także ograniczony czas terapii lekami drugiego rzutu. Zbyt szybkie jej odstawienie sprawia, że zanik tkanki mózgowej postępuje, a efekty wcześniejszego leczenia są marnowane


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj