- Nie zdarzyło mi się w życiu, żeby kobieta rodząca nie chciała mojej obecności przy porodzie. Wręcz spotykam się z odwrotną sytuacją, kiedy kobiety rodzące proszą mnie, żebym został nawet po dyżurze, bo się bardzo dobrze przy mnie czują - zdradził Maga w "Dzień Dobry TVN".