W czwartek sejmowa komisja zdrowia rozpatruje projekt przewidujący, że antykoncepcyjne pigułki "dzień po" będą sprzedawane jedynie na receptę. Ta sama nowelizacja ma też wprowadzić przepisy ułatwiające dostęp do niestandardowej terapii w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, jednak dotychczas dyskusja posłów skupiona jest wokół przepisów dotyczących antykoncepcji.
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przedstawiając projekt, zwracał uwagę, że obecnie wszystkie hormonalne leki antykoncepcyjne są dostępne na receptę. przekonywał. Powołując się na opinie Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych i Europejskiej Agencji Leków wskazał, że hormonalne leki antykoncepcyjne to "środki o działaniu silnym, potencjalnie niebezpieczne, wchodzące w wiele interakcji".
Bernadeta Krynicka (PiS) dziękowała ministrowi zdrowia działania, które ograniczą młodym dziewczynom dostęp do tabletki "dzień po". mówiła. Apelowała też do posłów opozycji, by nie wypowiadali się w imieniu wszystkich Polek. Krzysztof Ostrowski (PiS) przekonywał, że tabletka EllaOne ma również wczesnoporonne. powiedział.
Krytycznie projekt oceniali posłanki i posłowie opozycji. Zwracali m.in. uwagę, że po wprowadzeniu nowych przepisów kobiety mogą nie mieć możliwości uzyskania recepty w czasie, który zagwarantuje skuteczność stosowania tabletek "dzień po". Posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) oceniła, że ograniczanie dostępności do pigułki jest sprzeczne ze zobowiązaniami wynikającymi z konwencji ONZ. mówiła Monika Wielichowska z PO. dodała.
Podczas obrad przewodniczący komisji Bartosz Arłukowicz ogłosił 10 min przerwę, by posłowie mogli uspokoić emocje.
Podczas posiedzenia posłowie opozycji pytali ministra, czy podtrzymuje deklarację, że nie przepisałby pigułki "dzień po" także zgwałconej kobiecie.
– mówił przewodniczący komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz.
– powiedział Radziwiłł. Część posłów PiS wypowiedź ministra przyjęło oklaskami.
– powiedział minister.
Radziwiłł przekonywał też, że preparat "dzień po" może "w zależności od momentu, w którym został przyjęty, oznaczać, że dalszy rozwój ciąży nie jest możliwy". Zdaniem ministra stosowanie tej pigułki może być niebezpieczne. Przypomniał, że na receptę dostępne są także inne leki, które należy przyjąć jak najszybciej, np. ratujące życie pacjentów, którzy wchodzą we wstrząs anafilaktyczny.