Odnosząc się do doniesień medialnych dotyczących możliwej obniżki wycen świadczeń neonatologicznych i pediatrycznych, resort zdrowia przekazał, że komunikat, który pojawił się pod koniec stycznia na stronie AOTMiT, nie jest informacją o dokonanej bądź planowanej obniżce wycen.
Jego celem – jak poinformował resort – był apel do świadczeniodawców o przystąpienie do współpracy z Agencją oraz przekazanie rzetelnych i pełnych danych medyczno-kosztowych, gdyż te, które Agencja zdołała pozyskać, prowadzą do niepokojących wyników. MZ wskazało, że dane kosztowe przekazało jedynie 5-8 proc. wezwanych świadczeniodawców.
– przekazało MZ.
Dlatego – jak podał resort – ogłoszone zostało postępowanie mające na celu zebranie informacji o kosztach realizacji świadczeń, w którym Agencja dała możliwość wyboru zakresu przekazywanych danych, a także umożliwiła przekazanie danych o wylosowanej indywidualnie liczbie pacjentów, jeśli świadczeniodawca nie jest w stanie objąć analizą wszystkich leczonych. Z uwagi na niewielką liczbę podmiotów, które zgłosiły chęć współpracy, Agencja ponowiła zaproszenie.
– stwierdziło MZ.
Resort wskazał, że komunikat miał być . – przekonuje MZ.
Resort podał, że komunikat AOTMiT jest dostępny na stronie internetowej Agencji od ponad miesiąca i wyraził nadzieję, że przez ten czas świadczeniodawcy, którzy dotychczas nie przesłali danych niezbędnych Agencji do ustalania nowych propozycji, już to zrobili.
Doniesienia o planowanej obniżce wycen procedur wywołały wiele komentarzy. Rzecznik praw dziecka Marek Michalak poinformował, że zlecił analizę problemu. Jerzy Owsiak ocenił w liście opublikowanym na portalu społecznościowym, że .
Dziennik Gazeta Prawna podał w poniedziałek, że szacunki przygotowane przez placówki w odpowiedzi na propozycję cięć w świadczeniach neonatologicznych i pediatrycznych pokazały, że Instytut Matki Polki w Łodzi mógłby stracić 11 mln zł w skali roku, zaś warszawskie Centrum Zdrowia Dziecka - 9–10 mln zł. Inne szpitale zajmujące się leczeniem najmniejszych pacjentów mówiły, według gazety, o spadku przychodów na poziomie 7–9 mln zł.