Odnosząc się do doniesień medialnych dotyczących możliwej obniżki wycen świadczeń neonatologicznych i pediatrycznych, resort zdrowia przekazał, że komunikat, który pojawił się pod koniec stycznia na stronie AOTMiT, nie jest informacją o dokonanej bądź planowanej obniżce wycen.

Reklama

Jego celem – jak poinformował resort – był apel do świadczeniodawców o przystąpienie do współpracy z Agencją oraz przekazanie rzetelnych i pełnych danych medyczno-kosztowych, gdyż te, które Agencja zdołała pozyskać, prowadzą do niepokojących wyników. MZ wskazało, że dane kosztowe przekazało jedynie 5-8 proc. wezwanych świadczeniodawców.

"Intencją ministra zdrowia i Agencji nie jest obniżanie wycen świadczeń, ale rzetelne ustalenie faktycznych kosztów ich realizacji. Pozyskana dotychczas próba danych dla tych świadczeń budzi jednak wątpliwości AOTMiT co do reprezentatywności, kompletności oraz prawidłowości w kodowaniu i grupowaniu świadczeń i w związku z tym może nie do końca odzwierciedlać rzeczywiście ponoszone przez świadczeniodawców koszty" – przekazało MZ.

Dlatego – jak podał resort – ogłoszone zostało postępowanie mające na celu zebranie informacji o kosztach realizacji świadczeń, w którym Agencja dała możliwość wyboru zakresu przekazywanych danych, a także umożliwiła przekazanie danych o wylosowanej indywidualnie liczbie pacjentów, jeśli świadczeniodawca nie jest w stanie objąć analizą wszystkich leczonych. Z uwagi na niewielką liczbę podmiotów, które zgłosiły chęć współpracy, Agencja ponowiła zaproszenie.

"Taki sposób postępowania, polegający na przedstawieniu wyników analiz jeszcze przed fazą konsultacji społecznych, czyli przed projektami taryf, był także odpowiedzią Agencji na wielokrotnie zgłaszane przez świadczeniodawców prośby" – stwierdziło MZ.

Resort wskazał, że komunikat miał być "jedynie apelem o wsparcie i zachętą do współpracy". "Agencja chce tym samym zwrócić uwagę świadczeniodawców, ekspertów klinicznych, konsultantów, że brak odpowiedniej liczby danych może spowodować poważne konsekwencje, czyli pokazać, jak ich bierność może wpłynąć na późniejszą wycenę" – przekonuje MZ.

Resort podał, że komunikat AOTMiT jest dostępny na stronie internetowej Agencji od ponad miesiąca i wyraził nadzieję, że przez ten czas świadczeniodawcy, którzy dotychczas nie przesłali danych niezbędnych Agencji do ustalania nowych propozycji, już to zrobili.

Doniesienia o planowanej obniżce wycen procedur wywołały wiele komentarzy. Rzecznik praw dziecka Marek Michalak poinformował, że zlecił analizę problemu. Jerzy Owsiak ocenił w liście opublikowanym na portalu społecznościowym, że "jeśli proponowana przez Ministerstwo Zdrowia obniżka wycen procedur neonatologicznej, kardiologicznej i kardiochirurgicznej o 60 proc. dojdzie do skutku, będzie zbrodnią na polskich dzieciach".

Reklama

Dziennik Gazeta Prawna podał w poniedziałek, że szacunki przygotowane przez placówki w odpowiedzi na propozycję cięć w świadczeniach neonatologicznych i pediatrycznych pokazały, że Instytut Matki Polki w Łodzi mógłby stracić 11 mln zł w skali roku, zaś warszawskie Centrum Zdrowia Dziecka - 9–10 mln zł. Inne szpitale zajmujące się leczeniem najmniejszych pacjentów mówiły, według gazety, o spadku przychodów na poziomie 7–9 mln zł.