Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: żywienie pozajelitowe ratuje życie chorym z krótkim jelitem

2 czerwca 2016, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
kobieta u lekarza
kobieta u lekarza/Shutterstock
Żywienie pozajelitowe jest jedyną szansą przeżycia dla osób cierpiących z powodu tzw. zespołu krótkiego jelita – powiedział chirurg dr Marcin Folwarski podczas happeningu edukacyjnego „Nierozłączni przywiązani”, który odbył się w Warszawie.

- powiedział PAP dr Marcin Folwarski z Katedry Żywienia Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

U innych pacjentów jelita są zbyt krótkie, żeby mogły prawidłowo pracować, ponieważ trzeba było je znacznie skrócić podczas zabiegu. Przyczyną takiej operacji może być choroba Leśniewskiego-Crohna, nowotwór lub martwica wywołana miejscowymi zaburzeniami krążenia krwi, np. zatorem. Może się to zdarzyć w każdym wieku, nawet u małych dzieci.

– powiedział dr Folwarski. Składniki odżywcze, białka, glukoza, tłuszcze, witaminy, elektrolity i sole mineralne dostarczane są w płynie za pośrednictwem żył (w kroplówkach). Można do tego wykorzystać żyły obwodowe, pokarm wprowadzany jest przez wenflon.

W innych przypadkach stosowane jest tzw. wkłucie centralne, polegające na tym, że cewnik wprowadza się do dużej żyły centralnej. - – dodał gdański specjalista.

Pacjent stosuje żywienie pozajelitowe we własnym zakresie, najczęściej w domu. Z apteki otrzymuje gotowe do użycia preparaty lub jedynie składniki, które musi ze sobą zmieszać w odpowiednich proporcjach. Dr Folwarski zapewnia, że takie żywienie zapewnia wchłanianie wszystkich potrzebnych do normalnego życia składników.

-- powiedział.

Chorzy narzekają jedynie na jakość życia. Prezes Stowarzyszenia Pacjentów Leczonych Żywieniowo „Apetyt na życie” Marek Lichota codziennie musi być podłączony do kroplówki przez 12-14 godzin. Nie można tego procesu przyśpieszyć, można jedynie nieco inaczej podawać preparat. Na przykład pojemnik z pokarmem umieszczany jest w specjalnym pojemniku w plecaku, a do cewnika jest on wtłaczany przez pompę.

– podkreślił w rozmowie z PAP Marek Lichota.

Prezes Stowarzyszenie „Apetyt na Życie” ma jedynie 80 cm jelita cienkiego, które zwykle ma od 3 do nawet 8 m długości. Z powodu choroby Leśniewskiego-Crohna (przewlekłego nieswoistego zapalenia jelit, które może występować od jamy ustnej do odbytu) podczas pięciu operacji usunięto mu również połowę jelita grubego (pozostał mu 1 m tego narządu; zwykle jego długość dochodzi do 2 m).

Studentka Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Warszawie Anna Domagała, również należąca do Stowarzyszenia „Apetyt na Życie”, powiedziała PAP, że z powodu tej samej choroby przeszła aż 11 operacji. Pozostał jej 50 cm fragment jelita cienkiego i 1 m grubego.

- – powiedziała PAP. Dzięki żywieniu pozajelitowemu odzyskała siły i waży teraz 62 kg. Musi jednak podawać pokarm w kroplówkach przez 14-16 godzin na dobę. Żywienie pozajelitowe stosuje od ponad sześciu lat.

Dr Folwarski powiedział, że istnieją leki przyśpieszające częściową regenerację kosmków jelitowych, które są małymi wypustkami błony śluzowej jelita cienkiego, zwiększającymi powierzchnię chłonną. - – dodał. Leki te nie są jeszcze refundowane w naszym kraju.

W Polsce około 1000 osób w różnym wieku stosuje żywienie pozajelitowe. - – podkreślił dr Folwarski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj