Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice i lekarze apelują do rządu o specjalny program do walki z otyłością wśród dzieci

18 maja 2016, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Stetoskop
Stetoskop/Shutterstock
Środowiska lekarzy i rodziców apelują o zmiany w opiece medycznej nad otyłymi dziećmi. Proszą o wprowadzenie porad żywieniowych oraz nowej specjalizacji lekarskiej. 

Organizacje skupiające rodziców apelują do rządu o wprowadzenie osobnej porady żywieniowej. W tym tygodniu propozycja podpisana również przez lekarzy, w tym konsultanta krajowego w dziedzinie diabetologii, zostanie wysłana do resortu zdrowia. Potrzebę zmian potwierdzają najnowsze badania Instytutu Żywności i Żywienia. W efekcie edukacji prowadzonej w ramach specjalnego programu w grupie 380 tys. dzieci odsetek tych z nadwagą i otyłością zmniejszył się o 1 pkt proc., do 20,9 proc.

Zmieniły się również nawyki dzieci: jak wynika z podsumowania działań instytutu, przed startem programu 24 proc. dzieci nie jadło śniadań lub jadło je sporadycznie. Po dwóch latach akcji odsetek takich odpowiedzi zmniejszył się do 19 proc. Wzrósł za to z 29 do 39 proc. odsetek dzieci jedzących przynajmniej pięć posiłków dziennie. Tych, które zrezygnowały z przekąsek, przybyło z 36 do 48 proc.

Edukacja była prowadzona przez Instytut Żywności i Żywienia w ramach programu „Zachowaj równowagę” współfinansowanego ze środków szwajcarskich. Jednym z głównych zadań była nauka zasad prawidłowego żywienia oraz aktywności fizycznej. – Do realizacji programu zaprosiliśmy też rodziców, których uczyliśmy, jak robić zdrowe drugie śniadanie czy jak niebezpieczne dla dziecka są przekąski – opowiada Joanna Jaczewska-Schuetz, sprawująca nadzór nad programem.

W tym roku skończyły się pieniądze na jego prowadzenie. Trwają rozmowy z Ministerstwem Edukacji Narodowej i Ministerstwem Zdrowia, by był on kontynuowany w kolejnych latach. Jak przekonuje IŻiŻ, koszty nie są wysokie – według wyliczeń prof. Mirosława Jarosza, dyrektora IŻiŻ, wynoszą 2 zł rocznie na jedno dziecko.

Według lekarzy z Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, osób z Fundacji „My Pacjenci” oraz przedstawicieli rodziców tworzących ruch Głodni Zmian brakuje systemowego rozwiązania. Ich zdaniem, oprócz szkoły, miejscem, w którym dzieci powinny być objęte opieką zapobiegającą otyłości, jest podstawowa służba zdrowia.

Jednak obecnie nie istnieją żadne standardy dotyczące tego rodzaju opieki. Dlatego do ministerstwa w tym tygodniu ma trafić apel do MZ i NFZ, by wprowadzić osobną usługę medyczną: poradę żywieniową dla dzieci do trzeciego roku życia. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że rocznie koszt wyniósłby 26 mln zł. Autorami apelu są m.in. Fundacja „My Pacjenci”, Polskie Towarzystwo Dietetyki czy Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Zespołem Pradera-Williego. Pod dokumentem podpisali się też lekarze: konsultanci krajowi w dziedzinach diabetologii i pielęgniarstwa rodzinnego oraz lekarze z ośrodków specjalistycznych.

- uważa Ewa Borek z Fundacji "My Pacjenci". I podkreśla, że obecnie w standardach opieki profilaktycznej w Polsce nie ma w ogóle ujętej profilaktyki otyłości, która istnieje m.in. w Wielkiej Brytanii. Z badań jej fundacji wynikało, że 80 proc. rodziców widzi potrzebę takiej profilaktycznej porady. Pod apelem udało się zebrać ponad 10 tys. podpisów.

- przyznaje Elżbieta Tomiak, lekarka rodzinna. Jej zdaniem powinno to być rutynowym działaniem powtarzanym przy każdej wizycie u lekarza, niezależnie od jej powodu. Nasza rozmówczyni tłumaczy, że dzięki możliwości sprawowania stałej opieki to lekarz rodzinny łatwo może wychwycić niepokojące zmiany. Dla większości lekarzy problemem jest brak czasu, zbyt duża liczba pacjentów.

Z kolei lekarze zgromadzeni w Polskim Towarzystwie Badań nad Otyłością apelują o wprowadzenie nowej specjalizacji - obesitologa. - mówi wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Problem jest istotny. Z najnowszych badań „Lancetu” wynika, że w roku 2025 na otyłość będzie już cierpieć na świecie 18 proc. mężczyzn i 21 proc. kobiet. Z innych międzynarodowych badań HBSC prowadzonych w 42 krajach wśród młodzieży między 11. a 15. rokiem życia wynika, że Polska zajmuje pod tym względem 33. miejsce. Przez lata ten odsetek rósł: według HBSC jeszcze w 2002 r. otyłych dzieci w Polsce było 8,2 proc., w 2010 r. już 18,1 proc. Ostatnie wyniki są trochę bardziej pozytywne: w 2014 r. odsetek zmniejszył się do 14,8 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj