Dziennik Gazeta Prawana logo

Barotrauma – podwodna dolegliwość

22 sierpnia 2015, 23:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nurkowanie w Marsa Alam
Nurkowanie w Marsa Alam/Shutterstock
Bajeczne rafy koralowe, mieniące się barwami ławice egzotycznych ryb, tajemnicze zatopione wraki… Ciebie też kusi podwodny świat? Uwaga – jeśli masz krzywą przegrodę nosową albo kłopoty z zatokami, dwa razu się zastanów, zanim zdecydujesz się zejść nawet kilka metrów pod wodę. Lepiej najpierw sprawdź, czy twoje dolegliwości nie dyskwalifikują cię jako nurka.

Niedrożny nos równa się kłopoty

U większości z nas przegroda wcale nie dzieli nosa na dwie idealnie symetryczne części. Takie nierówności są zupełnie normalne i zwykle nie wywołują większych dolegliwości. – – wymienia dr n. med. Iwona Gwizdalska, laryngolog ze Szpitala Medicover. Krzywa przegroda ma wpływ również na nieprawidłowe funkcjonowanie zatok przynosowych. Warto jednak pamiętać, że kłopoty z nimi mogą być wywołane także przez zupełnie inne czynniki. Winne mogą być tu na przykład przerośnięte migdałki, alergie czy niedoleczone infekcje górnych dróg oddechowych. W efekcie zmagamy się nie tylko z uciążliwym katarem i poczuciem zatkanego nosa, ale też bólami głowy, kaszlem, poranną chrypką czy nieprzyjemnym zapachem z ust. Niedrożny z różnych powodów nos może także poważnie utrudnić życie pasjonatom odkrywania podwodnego świata.

Wielki błękit z przeszkodami

Z nurkowaniem wiążą się bardzo duże różnice ciśnienia, które oddziałuje na nasz organizm. Jeśli mamy krzywą przegrodę nosową, stan zapalny zatok lub zmagamy się z inną dolegliwością powodującą niedrożność przewodów łączących zatoki z jamą nosową, brak prawidłowej wentylacji uniemożliwia swobodne przedmuchiwanie uszu i samoistne wyrównywanie ciśnienia. – – mówi dr n. med. Iwona Gwizdalska ze Szpitala Medicover. W badaniach przeprowadzonych wśród nurków przez DAN Europe niemal jedna trzecia z nich przyznała, że miała przynajmniej jeden epizod barotraumy ucha lub zatok. Warto też wiedzieć, że nurkowanie to nie jedyne okoliczności, w jakich taki uraz ciśnieniowy może wystąpić. Zdarza się on także osobom podróżującym samolotem.

Wylecz zanim zanurkujesz

Czy problemy z wentylacją nosa lub uszu oznaczają konieczność zrezygnowania na zawsze z nurkowania? Na szczęście nie, ale pod warunkiem, że przed kolejnym zejściem pod wodę wyeliminujemy ich przyczynę. W tym celu trzeba skonsultować się z laryngologiem. W przypadku zapalenia zatok przynosowych zwykle konieczna jest antybiotykoterapia i wstrzymanie się do czasu jej zakończenia z uprawianiem podwodnego hobby. Jeśli przyjmowanie antybiotyków nie przynosi rezultatów lub zapalenie ma charakter przewlekły, lekarze mają do dyspozycji jeszcze inne metody, na przykład płukanie jamy zatokowej roztworem soli fizjologicznej pod ciśnieniem przy użyciu specjalnego urządzenia – Hydrodebridera. To pozwala pozbyć się zalegającej wydzieliny i uzyskać odpowiednią wentylację. – – mówi dr n. med. Iwona Gwizdalska ze Szpitala Medicover.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj