Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego tak wielu Polaków ma próchnicę? Dentyści mają teorię

29 lipca 2015, 21:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Narzędzia dentystyczne
Narzędzia dentystyczne/Shutterstock
Aż 3 na 4 Polaków ma negatywne doświadczenia związane ze znieczuleniem strzykawką u dentysty. Polska wciąż jest w ogonie pod względem dostępu do bezbolesnych technik znieczulenia, ale w czołówce pod względem liczby zachorowań na próchnicę i liczby protez. Zdaniem specjalistów, powszechność znieczuleń strzykawką to jeden z kluczowych powodów utrzymującego się wciąż wysokiego wskaźnika próchnicy.

Ból wciąż odstrasza od leczenia

Polacy mają ograniczony dostęp do bezbolesnego znieczulenia. Na ponad 20 tys. praktyk w Polsce, zaledwie 800 korzysta z komputerowej technologii łagodnego podawania znieczuleń - Wand. W efekcie Polacy wizytę u dentysty wciąż kojarzą z bólem. Aż 72 proc. Polaków doświadczyło bólu podczas podawania znieczulenia strzykawką, a wśród dzieci odsetek ten wynosi ponad 80 proc. Zdaniem 57 proc. Polaków ból podczas pierwszej wizyty, zniechęca do kolejnej i do dalszego leczenia - wynika z sondy przeprowadzonej wśród pacjentów przez FM Dental z Krakowa. - - mówi prof. dr hab. Marzena Dominiak z gabinetu stomatologicznego Duo-Med we Wrocławiu.

Epidemia próchnicy i Rzeczpospolita Protetyczna

A jest z czym walczyć! Blisko 100 proc. 40-latków ma próchnicę o różnym stopniu nasilenia. Nie lepiej wygląda sytuacja wśród dzieci, ma ją aż 90 proc. 7-latków - podaje Naczelna Izba Lekarska. Efekt? Jesteśmy krajem protez. Aż 37 proc. dorosłych Polaków nosi ruchome protezy - wynika z raportu EUROBAROMETR. - - mówi prof. Dominiak.

Technologia może zmienić podejście

Sytuację mogłoby zmienić podejście lekarzy do zjawiska bólu i znieczuleń. Obecna w polskich gabinetach strzykawka ma już 150 lat. W USA i krajach zachodniej Europy strzykawkę częściej widuje się w muzeach. Powód - znieczulenie przy jej pomocy straszyło pacjentów. Zamiast strzykawki dentyści znieczulają tam dziś przy pomocy komputerowych systemów np. Wand. W Polsce technologia Wand jest również obecna w 800 gabinetach. To jednak kropla w morzu. Zdaniem ekspertów większa powszechność takiego znieczulenia mogłaby znacznie ułatwić walkę z próchnicą. - - mówi prof. Dominiak.

Problem z NFZ

Nowa technologia napotyka jednak na przeszkody. Póki co korzystają z niej wyłącznie dentyści z prywatnych gabinetów. Dentyści mający kontrakty z NFZ ze względu na koszty wciąż unikają znieczulenia przy pomocy komputerów na rachunek NFZ nawet, jeśli urządzenie jest w gabinecie.

Powód jest prosty. NFZ bardziej przychylnie patrzy na znieczulenie wykonywane tradycyjną strzykawką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj