Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mocarz" grasuje na Śląsku. Plaga zatruć dopalaczem

11 lipca 2015, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szpital Zakonu Bonifratrów w Katowicach
Szpital Zakonu Bonifratrów w Katowicach/PAP
Czarna seria zatruć dopalaczami na Śląsku. Od środy do szpitali trafiło ponad 50 osób. Policja wciąż ustala, jaki środek zażyli młodzi ludzie. Prawdopodobnie był to ten sam środek.

Do zatruć dochodziło w różnych okolicznościach. Według lekarzy, życie poszkodowanych nie jest zagrożone.

Dostępne na rynku i sprzedawane np. jako produkty kolekcjonerskie substancje chemiczne są ciągle modyfikowane przez producentów. Przez to państwo nie nadąża z ich delegalizowaniem. Rzecznik policji w Katowicach Jacek Pytel ostrzega, że takie substancje nie są dobrze zbadane i mogą być niebezpieczne. Nie są zatwierdzone do sprzedaży konsumenckiej, nie mają też polskich badań.

Większość z osób, które wczoraj trafiły do szpitala przyznało, że zażyło dopalacz o nazwie "Mocarz". Eksperci badają skład substancji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj