Dziennik Gazeta Prawana logo

Wakacyjny romans - psycholog tłumaczy

22 czerwca 2015, 21:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zakochana para na plaży
Zakochana para na plaży/Shutterstock
Prawdopodobnie każdy z nas marzył kiedyś o wielkiej, szalonej miłości - takiej jak w filmach czy najpopularniejszych książkowych romansach. Wiemy jednak doskonale, że szara rzeczywistość nie sprzyja takim miłosnym przygodom. Dlatego też wiele osób pozwala sobie na pewne „rozluźnienie” podczas wyjazdów urlopowych.

Zanim jednak poddamy się urokowi chwili, warto wcześniej dowiedzieć się, co na ten temat sądzi ekspert. Na najważniejsze pytania dotyczące wakacyjnego romansu odpowiada psycholog i psychoterapeuta mgr Magdalena Golicz (sprawdź profil eksperta: https://ranking.abczdrowie.pl/d/7904,magdalena-golicz).

Dlaczego tak chętnie poddajemy się wakacyjnym romansom?

Mgr Magdalena Golicz: Wakacje to czas relaksu, odpoczynku, oderwania się od codzienności i schematów. Często także to czas luzu i rozhamowania (puszczenia hamulców) emocjonalnych. To, co trzyma nas w ryzach codziennych obowiązków, wyjeżdżając, zostawiamy w domu. Sprzyja to większej otwartości, swobodzie interpersonalnej i zmniejszeniu lęku przed oceną (w końcu od wakacyjnych znajomości „nic nie zależy”). Dodatkowo na wakacjach pozwalamy sobie na więcej, by zrekompensować sobie czas całorocznego wysiłku, zregenerować siły i naładować akumulatory. A to z kolei zwiększa naszą otwartość na rozhamowanie także w sferze materialnej (pozwalanie sobie na większe wydatki czy luksus).

W takiej atmosferze często rośnie poczucie naszej wartości i pewności siebie, a z drugiej strony pewne poczucie anonimowości i krótkotrwałości wakacyjnego czasu powoduje wzrost spontaniczności zachowań społecznych. Najprościej mówiąc - jesteśmy sobą, a zwiększone poczucie swobody i szczęścia sprawia, że stajemy się bardziej atrakcyjni dla innych. Chcąc doświadczyć aprobaty i społecznego sukcesu, jesteśmy bardziej chętni do angażowania się w różne relacje. Tę tendencję stale także napędza kult młodości i konsumpcyjny model życia promowany obecnie w masowej kulturze.

Kto najczęściej ulega wakacyjnym romansom?

Mgr Magdalena Golicz: Najczęściej dotyczy to młodych ludzi, którzy nie tylko dopiero wchodzą na „scenę” społeczną i potrzebują doświadczeń z rówieśnikami i relacji jak zwierciadła, w którym się przejrzą (m. in. na którym zbudują poczucie własnej wartości, mocnych stron i tożsamości), ale którzy także są na naturalnym etapie poszukiwania życiowych partnerów. Często dotyczy to także osób wolnych, które miały już doświadczenia w związkach - formalnych i nieformalnych. Rzadziej osób w związkach, przede wszystkim satysfakcjonujących i dobrze funkcjonujących (szczególnie, że najczęściej osoby te wybierają się na wakacje z partnerem lub całą rodziną).

Z jakim nastawieniem warto podejść do wakacyjnego romansu?

Mgr Magdalena Golicz: Dobrze, jeśli obie strony mają podobne podejście do relacji - w kontekście potrzeb i oczekiwań co do partnera. Udanym może być krótkotrwały romans, który przyniósł obojgu niezapomniane wakacje, ale nie obciążył zaangażowaniem i cierpieniem, którego nie mogliby lub nie chcieli dźwigać. Gorzej, jeśli jedna strona oczekiwała krótkotrwałej, ekscytującej przygody, druga zaś liczyła, że stanie się to początkiem nowej relacji. Świadomość własnych potrzeb i oczekiwań, a także jasna komunikacja często pozwalają uniknąć frustracji i rozczarowania.

Czy z wakacyjnej miłości może narodzić się trwały związek?

Mgr Magdalena Golicz: Z wakacyjnej miłości może narodzić się prawdziwy związek. Warto jednak pamiętać, że „narodzi się” tak naprawdę dopiero później, gdy partner zobaczy i zaakceptuje nas w naszej realności i codzienności (obowiązkach, pracy, codziennym zmęczeniu i choćby braku makijażu czy wakacyjnego luzu). Stosunkowo niewielki procent par przechodzi tę próbę. Szczególnie, że często borykają się także z problemem relacji „na odległość” (bo na plażę czy nad jezioro przyjeżdżają ludzie z całej Polski, a potem wracają do domów, prac i relacji, z których nie mogą często łatwo się wyrwać).

Jakie mogą być skutki takich wakacyjnych szaleństw?

Mgr Magdalena Golicz: Skutkiem tego oczywiście może być złamane serce, zadra i nieufność przekreślająca kolejne relacje (dowiedz się, jak uleczyć złamane serce: https://portal.abczdrowie.pl/jak-uleczyc-zlamane-serce). Ale dotyczy to sytuacji, gdy nasze oczekiwania nie były adekwatne do możliwości i chęci partnera, a to, co braliśmy za jego osobowość i system wartości, było tylko „wakacyjnym luzem”. Mogą także zostać wspomnienia udanej przygody, która - z dużą dozą rozsądku - zostanie wzmacniającym, pełnym radości doświadczeniem. Innym zakończeniem - także pozytywnym - będzie trwający, rozwijający się i pełen zaangażowania związek. Warto jednak pamiętać, że wakacyjne zauroczenie było jego początkiem, pierwszym krokiem, a nie wyznacznikiem. Oczywiście konsekwencjami zupełnego rozhamowania i utraty granic mogą być także: nieplanowana, czy wręcz niechciana ciąża lub choroba weneryczna. Ale to już wówczas nie jest kwestią wakacyjnego luzu, ale bardziej trudności w podejmowaniu odpowiedzialności i dorosłej życiowej postawy.

Co zatem zrobić, wyjeżdżając na wakacje? Najlepiej zapakować do walizki sporą garść zdrowego rozsądku, a przed wyjazdem sprecyzować własne oczekiwania, potrzeby i granice. Po to, by przywiezione z wakacji pamiątki przywoływały budujące wspomnienia zamiast traum czy rozczarowań, o których wolelibyśmy nie pamiętać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło abcZdrowie.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj