Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden na dziesięciu chorych umiera. Groźna infekcja

24 kwietnia 2015, 20:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rezonans magnetyczny mózgu
Rezonans magnetyczny mózgu/Shutterstock
Co roku ponad milion 200 tysięcy ludzi na świecie choruje na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Mimo szybkiej diagnostyki i leczenia, 1 na 10 pacjentów umiera, a co piąty ma różne powikłania lub jest niepełnosprawny w wyniku przebytej choroby - zwracają uwagę eksperci Światowym Dniu Zapalenia Opon Mózgowo-Rdzeniowych.

Doktor Ryszard Konior wyjaśnia, że główną przyczyną tej choroby są meningokoki. Początkowo objawy zakażenia przypominają grypę, pojawia się gorączka, bóle głowy, mięśni, sztywność karku. Choroba rozwija się błyskawicznie i w ciągu doby może wywołać sepsę i skończyć się tragicznie.

Prezes Fundacji Aby Żyć Andrzej Kuczara podkreśla, że groźnym dla życia zakażeniom wywołanym przez meningokoki można zapobiegać poprzez szczepienia. Szczepienia są zalecane, ale nie są refundowane.

Na atak bakterii najbardziej narażone są małe dzieci do 4. roku życia, których system odpornościowy nie jest jeszcze wystarczająco rozwinięty, oraz młodzi między 15. a 24. rokiem życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj