Przekonywali o tym organizatorzy akcji "Udar mózgu - czas jest śmiertelnie ważny".

Reklama

Z tej okazji w Warszawie Pasaż Wiecha zamienił się w "ulicę Udarową". Powstał tam również specjalny tor wrotkarski, którzy pokonał Zbigniew Bródka. Mistrz Olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1500 metrów podkreślił, że również w jego rodzinie zdarzył się udar - stąd udział w akcji. Poza tym jak mało kto przekonał się o tym, że czas ma kluczowe znaczenie. Ostatnie Igrzyska w Soczi pokazały, że 0,003 sekundy mogą zdecydować o złotym lub srebrnym medalu - dodał.

Natomiast w przypadku pacjentów z udarem najważniejsze są 4, 5 godziny od pierwszych objawów, które mogą uratować życie. Jeżeli w tym czasie pacjent trafi do szpitala ma szanse na wyleczenie i ograniczenie niepełnosprawności - podkreśla neurolog doktor Jan Bembenek.

Najczęstsze objawy udaru mózgu to porażenie mięśni po jednej stronie twarzy, na przykład opadanie kącika ust, niedowład ręki lub nogi, zaburzenia widzenia, zaburzenia mowy, utrata równowagi.

Co roku w Polsce prawie 70 tysięcy osób doznaje udaru mózgu, z tego 30 tysięcy nie udaje się uratować. Akcję "Udar mózgu - czas jest śmiertelnie ważny" zorganizowało Stowarzyszenie "Udarowcy - liczy się wsparcie".