- - wyjaśnia dr n. med. Sławomir Borowik, specjalista ortopedii z Humana Medica Omeda w Białymstoku.
Co ciekawe, schorzenie to występuje nawet dziesięciokrotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Statystycznie na 100 tysięcy osób przypada 99 przypadków rocznie.
Przyczyną powstania schorzenia są zwykle zmiany przeciążeniowe nadgarstka spowodowane cywilizacyjnym następstwem zmiany trybu życia. Należą do nich przede wszystkim częste posługiwanie się komputerem, praca przy klawiaturze.
Zdaniem doktora Borowika, inne przyczyny to przebyte np. złamanie nasady dalszej kości promieniowej, w efekcie którego dochodzi do zwiększenia objętości ścian kostnych kanału nadgarstka co powoduje uporczywe dolegliwości.
- - dodaje specjalista ortopeda.
Istnieje cały inny szereg czynników, które również mogą spowodować pojawienie się choroby. Może się tak zdarzyć np. po ukąszeniu owada albo żmii.
Dolegliwości zespołu cieśni nadgarstka należą do wyjątkowo uporczywych i bardzo dotkliwych. Pacjenci budzą się w nocy, najczęściej kilka godzin po uśnięciu, z powodu rozlanego uczucia obrzęku i parestezji całej ręki. Palce są sztywne i odczuwane jako obrzęknięte. Wówczas niemal instynktownie potrząsają i masują rękę, co przynosi im krótkotrwałą ulgę.
- - wyjaśnia dr Sławomir Borowik z Omedy.
Leczenie zespołu cieśni nadgarstka zależy od stopnia zaawansowania choroby. Leczenie zachowawcze, polegające na przyjmowaniu nawet przez okres dwóch miesięcy witaminy B6, podaniu kortykosteroidów w okolicy troczka zginaczy oraz odciążenie dłoni i fizykoterapia, przynoszą efekty tylko w początkowej fazie rozwoju schorzenia. W przypadkach bardziej zaawansowanych konieczna jest interwencja zabiegowa - wykonuje się operacyjne przecięcie troczka zginaczy i odbarczenie nerwu. W określonych wypadkach można również zdecydować się na zabieg endoskopowy, pozostawiający mniejszą bliznę pooperacyjną.
Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym i nie wymaga hospitalizacji. Po operacji ręka umieszczana jest zwykle na okres dwóch tygodni w gipsie.
- - dodaje dr n. med. Sławomir Borowik z Humana Medica Omeda w Białymstoku.