To jest ten moment, na który czekaliśmy. Po to założyliśmy fundację - powiedziała aktorka Ewa Błaszczyk, współzałożycielka Fundacji "A kogo?", która wybudowała klinikę Budzik, w której przebywała Wiktoria.

Reklama

Kiedy córka zaczęła się wybudzać, to pierwsze słowo jakie powiedziała, to było mama. Ślicznie powiedziała mama - mówiła w TVN24 wzruszona Jadwiga Ziętek, matka 10-letniej Wiktorii.

Wiktoria przebywała w szpitalu, później w ośrodku rehabilitacyjnym, aż wreszcie 17 lipca, trafiła do kliniki Budzik. Od tej pory była intensywnie rehabilitowana - mówił lekarz, który opiekował się dziewczynką. Jak wyjaśnił, szanse na wybudzenie w takich wypadkach są zawsze nieodgadnione. Jak się jednak okazało, dzięki intensywnej rehabilitacji, stan dziewczynki się poprawił. - Po jakimś czasie zauważyliśmy że dobrze reaguje na ćwiczenia, zaczyna coraz lepiej kontaktować się z otoczeniem. Wiedzieliśmy, że jesteśmy na dobrej drodze - mówił lekarz.