Profesor Bartosz Łoza z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że ciężka choroba powstaje, gdy zaburzenia trwają tygodniami a nawet latami. Początkowo wszyscy staramy się zapomnieć, odgonić od siebie smutki, zły nastrój i ta strategia jest dobra - mówi. Ale istotą i warunkiem rozpoznania depresji klinicznej jest to, że zaburzenia trwają długo. 

Na depresję cierpi 10 procent społeczeństwa, najwięcej między 18. a 44. rokiem życia.