Badacze ze Stanów Zjednoczonych, Australii i Holandii przeanalizowali dane dotyczące długości życia medalistów olimpijskich i stwierdzili, że umierają oni prawie trzy lata później niż zwykli obywatele, niezależnie od pochodzenia, płci, rodzaju zdobytych medali, a nawet intensywności wysiłku, jaki muszą włożyć w uprawianie swojej dyscypliny.

Reklama

Nieco krócej żyją olimpijczycy zaangażowani w sporty siłowe, chociaż długość ich życia wciąż przekracza średnią.

Jedynie sportowcy trenujący sporty kontaktowe lub związane z wielokrotnymi kolizjami ciała takie, jak boks, hokej, czy rugby, są narażeni na przedwczesną śmierć, co wynika prawdopodobnie z konieczności borykania się z często odnoszonymi obrażeniami.

Naukowcy zaznaczają, że badania nie miały na celu zidentyfikowania przyczyn, dla których medaliści olimpijscy żyją dłużej, ale przypuszczają, iż - wśród powodów można wyróżnić czynniki genetyczne, aktywność fizyczną, zdrowy styl życia oraz dobrobyt i status, które są następstwami międzynarodowej, sportowej kariery.

Eksperci przekonują, że każdy może zagwarantować sobie dłuższe życie, jeśli poświęci przynajmniej 150 minut tygodniowo na wysiłek o średniej lub dużej intensywności.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>