W oparciu o badania 96 pacjentów naukowcy ze szpitala im. Johna Radcliffe'a w Oksfordzie ustalili, że poziom stresu u tych, którym grano muzykę przy zabiegu wykonywanym z miejscowym znieczuleniem był średnio o 29 proc. niższy, niż u pacjentów, którym zabieg wykonano bez muzyki.
Pacjenci "muzyczni" w trakcie zabiegu spokojniej oddychali - mieli 11 oddechów na minutę w porównaniu z 13 oddechami u pacjentów "niemuzycznych".
Czytaj także: Boisz się operacji? Ten chirurg będzie najlepszy >>>
- wskazuje Hazim Saideen kierownik badań.
Badania szpitala im. Johna Radcliffe'a są pierwszymi, w których analizowano efekty muzyki na sali operacyjnej. Wcześniejsze badania ograniczały się do analizy wpływu muzyki na pacjenta w lekarskiej poczekalni.
Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>