Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze postawili rząd na baczność

10 stycznia 2012, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ostry proces lekarzy ostro przyspieszył prace rządu. Projekt ustawy zakładającej zniesienie kar dla lekarzy już pojawił się na stronie internetowej ministerstwa zdrowia. Jeszcze dziś wicepremier z ministrami będą o nim rozmawiać na posiedzeniu gabinetu.

Uchylenie zapisów przewidujących kary dla lekarzy, którzy niewłaściwie wypisują recepty - to główne założenie projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej, który Ministerstwo Zdrowia opublikowało na swojej stronie internetowej. Jak poinformowało MZ, projekt noweli został przekazany do Rady Ministrów. Rząd ma zająć się nim jeszcze we wtorek.

Zgodnie z nowelą, z ustawy refundacyjnej usunięto ustęp 8 art. 48. Przewidywał on, że jeśli lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o przypadki wypisania recepty np. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych, a także niezgodnie z uprawnieniami pacjenta.

W projekcie wprowadzono też możliwość ogłaszania kolejnych obwieszczeń z listą leków refundowanych "co najmniej raz na dwa miesiące", czyli częściej niż według obecnych przepisów przewidujących sztywny termin - "co dwa miesiące".

Istotną zmianą jest też wprowadzenie możliwości objęcia refundacją leku, który ma wskazania do stosowania, dawkowania lub sposobu podawania inne niż jest to określone w jego charakterystyce.

Projekt przewiduje też dla aptek możliwość odwołania od decyzji kontrolera NFZ do prezesa Funduszu.

MZ spełniło w nowelizacji postulat lekarzy dotyczący zniesienia kar za niewłaściwe wypisanie recept. Domagały się tego organizacje medyków, którzy prowadzą protest pieczątkowy oraz Naczelna Rada Lekarska.

Resort proponuje też zmianę rozporządzenia ws. recept. Lekarze nie musieliby wpisywać na recepcie poziomu odpłatności za leki mające jeden poziom refundacji.

Szef Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski poinformował w poniedziałek, że decyzja o ewentualnym zawieszeniu protestu pieczątkowego lekarzy zapadnie po przedstawieniu .

Taka decyzja zapadła na spotkaniu przedstawicieli czterech organizacji: Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Porozumienia Zielonogórskiego, Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz lekarzy skupionych wokół portalu internetowego Konsylium24.

Z kolei minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podkreśla, że wypełnił . - dodał.

Zdaniem protestujących lekarzy, nowe przepisy refundacyjne są zbyt restrykcyjne i nakładają na medyków biurokratyczne obowiązki. Ich nieprawidłowe wypełnienie zagrożone jest karami - podkreślają. Lekarze prowadzący od 1 stycznia protest stawiają na receptach pieczątki: "Refundacja do decyzji NFZ". Spowodowało to, że część pacjentów, pomimo posiadanego prawa do wykupienia leków ze zniżką, musi płacić za nie więcej.

Prezes NRL Maciej Hamankiewicz wystosował w poniedziałek listy do: prezydenta Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska, prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza oraz do Arłukowicza, w których przypomina o konieczności realizacji zapisów porozumienia lekarzy z MZ. Jak podkreśla, bez tego NRL nie będzie mogła rekomendować lekarzom zakończenia protestu pieczątkowego. Nadzwyczajne posiedzenie Rady odbędzie się 13 stycznia w Łodzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj