Dziennik Gazeta Prawana logo

Poród w volkswagenie golfie

21 lipca 2011, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dziecko zabawka
dziecko zabawka/Shutterstock
Dzielna babcia odebrała poród córki na tylnej kanapie auta pędzącego do szpitala. Za kierownicą była ciocia, a ojciec świecił latarką z przedniego siedzenia. Do takiego "rodzinnego" porodu doszło na Opolszczyźnie - pisze lokalna gazeta.

Krzyś urodził się 10 lipca o godzinie 2.30. Na świat przyszedł gdzieś między Rysiowicami a Grądami w powiecie nyskim na Opolszczyźnie. Przyszedł na świat w volkswagenie golfie, którym rodzina pędziła do szpitala w Nysie. Imię dostał po św. Krzysztofie, patronie kierowców. W akcie urodzenia ma wpisana miejscowość, w której opiekę nad noworodkiem przejęła załoga karetki pogotowia.

Maluch po urodzeniu nie chciał zapłakać, więc babcia, która nie ma żadnego medycznego doświadczenia, zastosowała sztuczne oddychanie. Po dwóch oddechach ratunkowych Krzyś zaczął oddychać samodzielnie.

Kilka kilometrów dalej noworodka przejęła załoga pogotowia pędzącego ze szpitala na spotkanie rodzinnego porodu. Przez ten czas babcia cały czas masowała malucha, a lekarka, przyznała, że "nawet w szpitalu nikt nie wymasowałby go lepiej" - donosi Nowa Trybuna Opolska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj