Dziennik Gazeta Prawana logo

Benzyna lekiem na kaszel?

15 lipca 2011, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
herbata czajnik czajniczek
herbata czajnik czajniczek/Shutterstock
Chen De z miasta Czungcing w Syczuanie, na południowym zachodzie Chin, od 42 lat pije benzynę i naftę. Uważa je za najlepsze lekarstwa na kaszel i ból gardła.

Chińczyk, który ma 71 lat powiedział dziennikarzom, że co miesiąc wypija od trzech do czterech litrów paliwa. Kupuje je na pobliskiej stacji benzynowej. W sumie Chen, który ma szczupłą posturę i 1,50 m wzrostu, wypił już półtorej tony paliwa.

W 1969 roku naftę polecono mu jako lek na silny kaszel. Jak twierdzi, oba płyny działają na jego gardło kojąco.

Od ośmiu lat Chen żyje sam, bo męczyły go nieustanne prośby jego dzieci, by zaprzestał konsumpcji paliw.

Szpital w Czungcingu zaoferował Chenowi bezpłatne leczenie gardła, lecz mężczyzna odrzucił propozycję, tłumacząc, że stan jego zdrowia jest ostatnio bardzo dobry.

Lekarze potwierdzili, że mimo małej infekcji płuc Chen jest zdrowy. Jego ciało zdążyło się przyzwyczaić do przyjmowania tak dużej ilości paliwa. Jest jeszcze jedno "ale" - dowód na to, jak byt kształtuje świadomość. Chińczyk benzynę zaczął pić dopiero wtedy, gdy w kraju spadły ceny paliwa...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj