Badaczom z Northwestern University w Chicago sześć lat zajęło opracowanie specjalnego witaminowego i chemicznego „koktajlu”, którego użyli do hodowli. Dzięki tej mieszance udało im się zamienić komórki macierzyste i komórki skóry w neurony odpowiedzialne za magazynowanie pamięci w hipokampie.

Reklama

„Ta technika produkcji neuronów umożliwia wyhodowanie w laboratorium praktycznie nieograniczonej liczby komórek, co pozwoli naukowcom zrozumieć, dlaczego akurat te komórki mózgu padają ofiarami choroby Alzheimera” – wyjaśnia dr Christopher Bissonnette, który dowodził badaniami.

Naukowiec nie ukrywa, że do odkrycia popchnęły go osobiste doświadczenia. Jego dziadek zmarł na chorobę Alzheimera. Dr Bissonnette ma nadzieję, że wyniki badań jego zespołu za jakiś czas pozwolą przeszczepiać wyhodowane komórki mózgu w miejsce zniszczone przez demencję.

Na razie na uzyskanych w laboratorium komórkach będzie można testować leki na chorobę Alzheimera.

Szacuje się, że na świecie na demencję cierpi około 30 mln osób. W Polsce jest około 250 tys. pacjentów.