Mit "zasady pięciu sekund". Brak potwierdzenia w nauce
Jak wskazuje profesor John Tregoning, ekspert w dziedzinie immunologii szczepionek z Imperial College London, przeprowadzone badania nie pozostawiają złudzeń: bakterie nie potrzebują czasu, aby przenieść się z podłogi na żywność. Dzieje się to niemal natychmiast po wystąpieniu kontaktu.
Wspomniane eksperymenty, w których na różne powierzchnie (m.in. drewno, stal, płytki czy dywan) upuszczano m.in. chleb, żelki czy arbuza, wykazały, że przenoszenie drobnoustrojów zachodzi bezzwłocznie. Największe zagrożenie odnotowano w przypadku produktów o wysokiej zawartości wody, które miały styczność z twardymi powierzchniami, takimi jak płytki czy stal.
Zagrożenia nawet na czystych powierzchniach
Bakterie mogą przeżyć na powierzchniach znacznie dłużej, niż powszechnie sądzimy. Badania z wykorzystaniem gotowanej kiełbasy wykazały, że drobnoustroje mogą przenosić się na żywność nawet z powierzchni, na których znalazły się kilka godzin wcześniej. Niektóre bakterie zachowują zdolność do przeniesienia nawet przez blisko dobę, co oznacza, że nawet pozornie czyste miejsce może stanowić zagrożenie.
Czy płukanie pod kranem jest skuteczne?
Eksperci ostrzegają przed pokładaniem zbyt dużej wiary w płukanie upuszczonego jedzenia pod bieżącą wodą. Taka metoda nie gwarantuje usunięcia wszystkich bakterii, zwłaszcza w przypadku produktów wilgotnych lub o miękkiej strukturze.
W konkluzji profesor Tregoning podkreśla, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem w sytuacji kontaktu żywności z podłogą jest jej wyrzucenie. Szczególną czujność powinny zachować osoby z obniżoną odpornością oraz właściciele zwierząt, które mogą nanosić zanieczyszczenia na swoich łapach.
Źródło: Polskiobserwator
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.