Nowe badania ujawniają, że wraz z wiekiem drzemki mogą być łatwym do wykrycia sygnałem ostrzegawczym chorób współistniejących lub pogarszającego się stanu zdrowia. Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Mass General Brigham and Rush University Medical Center objęło 1338 osób starszych i trwało nawet 19 lat, monitorując nawyki związane z drzemkami i związane z nimi wskaźniki śmiertelności. Stwierdzono, że dłuższe, częstsze i poranne drzemki wiązały się z wyższą śmiertelnością.
Wyniki ich badań opublikowano w czasopiśmie JAMA Network Open.
O czym mogą świadczyć drzemki?
Nadmierne drzemki w późniejszym wieku wiążą się z neurodegeneracją, chorobami układu krążenia, a nawet większą zachorowalnością, ale wiele z tych ustaleń opiera się na samoocenie nawyków drzemkowych i pomija takie wskaźniki, jak czas i regularność tych drzemek – powiedział główny autor badania, dr Chenlu Gao, badacz w Katedrze Anestezjologii w Mass General Brigham.
Nasze badanie jest jednym z pierwszych, które wykazało związek między obiektywnie mierzonymi wzorcami drzemek a śmiertelnością. Sugeruje ono, że monitorowanie wzorców drzemek ma ogromną wartość kliniczną w celu wczesnego wykrywania problemów zdrowotnych - dodał.
Od 20 proc. do 60 proc. osób starszych korzysta z drzemek. Chociaż rzadkie drzemki mogą być regenerujące, nadmierne drzemki w ciągu dnia w podeszłym wieku wiążą się z wieloma problemami zdrowotnymi.
Począwszy od 2005 roku, uczestnicy nosili monitory aktywności na nadgarstkach przez 10 dni, aby mierzyć dane dotyczące snu i aktywności. Zespół wyodrębnił wzorce snu z obszernych danych dotyczących snu i aktywności oraz zmapował długość drzemek, ich częstotliwość, porę dnia oraz zmienność w ciągu dnia.
Większe ryzyko zgonu - pora ma znaczenie
Każda dodatkowa godzina drzemki w ciągu dnia wiązała się z około 13 proc. wyższym ryzykiem zgonu; każda dodatkowa drzemka w ciągu dnia wiązała się z około 7 proc. wyższym ryzykiem zgonu; osoby śpiące rano miały o 30 proc. wyższe ryzyko zgonu w porównaniu z osobami śpiącymi po południu. Nieregularne drzemki nie wiązały się ze zwiększonym ryzykiem zgonu.
Należy zauważyć, że to korelacja, a nie związek przyczynowo-skutkowy. Nadmierne drzemki prawdopodobnie wskazują na choroby współistniejące, schorzenia przewlekłe, zaburzenia snu lub zaburzenia rytmu dobowego – powiedział Gao. Teraz, gdy wiemy, że istnieje silna korelacja między wzorcami drzemek a wskaźnikami śmiertelności, możemy argumentować za wdrożeniem przenośnych urządzeń do pomiaru drzemek w ciągu dnia, aby przewidywać stan zdrowia i zapobiegać jego dalszemu pogarszaniu się - komentował badacz.