- Seniorzy są ludźmi doświadczonymi przez życie i, z nielicznymi wyjątkami, nie panikują w związku z koronawirusem. To jednak grupa najbardziej narażona na zakażenia i dlatego ważne jest, aby ją uświadamiać jak uniknąć choroby i że mamy pandemię - powiedział PAP geriatra Krzysztof Czarnobilski, dyrektor ds. lecznictwa w krakowskim szpitalu MSWiA.

Reklama

Lekarz zwrócił uwagę, że koronawirus dla osób starszych, które maja osłabioną odporność immunologiczną, może być szczególnie groźny – zwłaszcza niewydolność oddechowa i choroby układu krążenia sprzyjają wnikaniu wirusów.

Jak podkreślił, szpital krakowski MSWiA nie odnotowuje większej liczby pacjentów w związku z koronawirusem, a do poradni geriatrycznej zgłasza się o 1/3 mniej osób. Seniorzy przychodzą z tymi problemami, co zwykle, choć niektórzy żądają zapisywania lekarstw „na zapas”, ponieważ boją się, że zabraknie ich w aptekach.

Dr Czarnobilski zaapelował o rozsądek w tej kwestii. - Nie można dać się zwariować. W sytuacji kryzysowej nie sam wirus będzie robił spustoszenie, ale panika – powiedział.

Zalecił seniorom unikania dużych skupisk ludzi, np. centrów handlowych. Równocześnie zwrócił się z apelem, by nie rezygnować z aktywności fizycznej – gimnastyki w domu czy spacerów na łonie natury. Zalecił także, aby nie brać udziału w nabożeństwach kościelnych, a słuchać ich w radiu lub oglądać w telewizorze. Sąsiedzi - mówił - jeśli wiedzą, że mają starszego sąsiada, niech zaproponują mu zrobienie zakupów.

Nie należy – podkreślił lekarz – zapominać o myciu rąk, piciu dwóch litrów płynów (najlepiej wody) dziennie i spożywaniu pięciu lekkostrawnych posiłków. W tym miejscu dr Czarnobilski ocenił także, że nie ma potrzeby kupowania suplementów diety, ponieważ wszystkie witaminy są we właściwe dobranym pożywieniu.

Geriatra zapytany o kontakty dziadków z wnukami w kontekście zamkniętych szkół ocenił, że tu także należy zachować zdrowy rozsądek i nie izolować seniorów od dzieci, jednak jeśli dziecko lub ktoś inny w rodzinie ma jakiekolwiek objawy infekcji, to senior powinien zawiesić z nim kontakt.

Lekarz podkreślił, że koronawirusem, na którego w przeciwieństwie do grypy nie ma ani leku, ani szczepionki, można się zarazić nie tylko drogą kropelkową, ale i poprzez dotykanie przedmiotów osoby zarażonej.

Najczęstszą przyczyną śmiertelności u osób powyżej 60. r. życia (ponad 9 mln Polaków) są choroby układu krążenia, a po 80. r. życia (ponad 1,6 mln Polaków) także zakażenia i nowotwory.

Szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) w Krakowie jest nastawiony głównie na leczenie osób powyżej 60. roku życia (na każdym oddziale, nie tylko geriatrycznym) i jest jedną z nielicznych w regionie placówek mających oddział i poradnię geriatryczną.