Amerykańska firma Moderna zasłynęła jako producent szczepionki w technologii mRNA przeciwko chorobie Covid-19. W tej samej technologii opracowany został preparat mRNA-1345, chroniący przed wirusem RS. Z udostępnionych PAP badań wynika, że w III fazie testów klinicznych wykazał on skuteczność sięgającą 83,7 proc. u osób w wieku co najmniej 60 lat z chorobą dróg oddechowych wywołanych przez wirusa RS.

Reklama

Badaniami klinicznymi o nazwie ConquerRSV, randomizowanymi i z podwójną ślepą próbą, objęto prawie 37 tys. osób w wieku co najmniej 60 lat. Przeprowadzono je w 22 krajach, m.in. w USA. Oceniano nie tylko skuteczność preparatu, ale także jego bezpieczeństwo stosowania, będące podstawowym warunkiem kontynuowania badań.

Z badań tych wynika, że działania uboczne szczepionki były łagodne lub umiarkowane. Najczęściej występowały bóle w miejscu ukłucia, zmęczenie, bóle głowy, bóle mięśni oraz bóle stawów. Firma podkreśla, że obserwacje kliniczne szczepionki są kontynuowane.

Moderna zapowiedziała, że wystąpi o rejestrację preparatu jeszcze w pierwszej połowie 2023 r. Poinformowano też o pracach nad kolejnymi szczepionkami w tej technologii, nakierowanych na inne patogeny, wywołujące najczęściej występujące zakażenia dróg oddechowych. Poza infekcjami wywoływanymi przez Covid-19 i wirusami RS chodzi o grypę sezonową i metapneumowirusy. Te ostatnie patogeny powodują grypopodobne zakażenia dróg oddechowych; objawiają się gorączką, katarem, kaszlem, zapaleniem gardła oraz zapaleniem ucha środkowego.

Zakażenia wirusem RS to najczęstsze infekcje dróg oddechowych u noworodków i niemowląt. Jest to tzw. syncytialny wirus nabłonka oddechowego (respiratory syncytial virus – RSV). W pierwszym roku życia zaraża się nim 70 proc. dzieci, a w drugim roku ma z nim kontakt już 100 proc. maluchów.

Infekcja ta dotyka też ludzi starszych, u których atakuje dolne drogi oddechowe. Na osoby w wieku co najmniej 60 lat przypada połowa hospitalizacji z powodu tego zakażenia, których w krajach najbogatszych w 2019 r. było około 1 mln. W USA co roku w szpitalach z powodu zakażenia wirusem RS przebywa od 60 do 120 tys. seniorów, a 6-10 tys. z nich umiera.

Reklama

Wirus RS należy do rodzinny tzw. paramyksowirusów z rodzaju pneumowirusów – podobnie jak wirusy odry, świnki i paragrypy. Rozprzestrzenia się drogą kropelkową we wszystkich grupach wiekowych. U dzieci poniżej piątego roku życia jest najczęstsza przyczyną hospitalizacji. Objawem tego zakażenia jest katar, złe samopoczucie oraz gorączka. U dzieci bardziej podatnych na infekcję może dojść do zapalenia płuc lub zapalenia oskrzelików, a także do zaburzenia pracy serca, duszności wydechowej oraz apatii i nadmiernej senności.

U ludzi starszych najczęściej dochodzi do powikłań w postaci zapalenia płuc i zapalenia oskrzeli. Infekcja może też powodować u nich zaostrzenia współistniejących chorób układu oddechowego, takich jak astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Jej skutkiem może być też zawal serca, udar mózgu oraz długotrwała niewydolność układu oddechowego.