Piękne okoliczności przyrody

Infekcja okolic intymnych to dolegliwość, która może przytrafić się każdej kobiecie i nie powinna być tematem tabu. Niestety, wciąż 15,5% Polek uważa, że zdarzają się one jedynie kobietom niedbającym o higienę. Przyczyną infekcji są przede wszystkim zmiany w składzie mikroflory pochwy i zmniejszenie ilości pałeczek kwasu mlekowego, o które znaczenie łatwiej latem m.in. ze względu na wysokie temperatury.

Reklama

Skąd mamy wiedzieć, że mamy infekcję i jaką

Odróżnienie infekcji bakteryjnej od grzybiczej, na podstawie własnych obserwacji, może być trudne. Dlatego jeżeli zauważymy, że dzieje się coś niepokojącego, skonsultujmy się z lekarzem, który sprawdzi, co nam dolega i zaproponuje skuteczny sposób leczenia. Pomiędzy objawami obu infekcji zachodzą pewne podobieństwa. Zarówno przy infekcjach bakteryjnych, jak i grzybiczych występują upławy, zmiana zapachu wydzieliny z pochwy, dodatkowo może wystąpić obrzęk okolic intymnych. Oprócz tego, w obu przypadkach może dojść do pieczenia, świądu i bólu przy stosunku. Największa różnica dotyczy wyglądu upławów, na jej podstawie jesteśmy w stanie nawet sami postawić wstępne rozpoznanie.

- Upławy przy infekcji grzybiczej mają białą, serowatą postać i słodkawą woń. Przy zakażeniu bakteryjnym są bardziej szare, żółte o charakterystycznym gnilnym lub rybim zapachu. Jednakże na podstawie samej obserwacji nie można w 100% stwierdzić, z jaką infekcją mamy do czynienia. Aby mieć pewność należy pobrać wymaz z pochwy, który w laboratorium jest sprawdzany pod kątem obecności bakterii i grzybów oraz ich wrażliwości na leki. Po otrzymaniu wyników można rozpocząć skuteczne leczenie – tłumaczy dr Grzegorz Południewski, ginekolog i ekspert portalu „Zdrowa ONA”.

Czy tylko letnie temperatury mogą być zdradliwe?

Bakterie znacznie łatwiej namnażają się w ciepłym i wilgotnym środowisku, dlatego też pH pochwy jest najbardziej narażone na infekcje właśnie latem. Temperatura, sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów – szczególnie, jeżeli nosimy bieliznę ze sztucznych materiałów. Oczywiście przyczyn dolegliwości może być więcej np. wahania hormonalne czy długotrwała antybiotykoterapia. Istnieje szereg okoliczności sprzyjających infekcjom, jednak najczęściej wskazywaną przez Polki (40%) jest kąpiel w basenie. Dzieje się tak ze względu na wypłukiwanie się dobrej flory bakteryjnej czy nieostrożność podczas przebywania w przebieralni, gdzie znajdują się różnego rodzaju drobnoustroje. Na drugim miejscu(20%) kobiety wskazują seks z partnerem jako sytuację sprzyjającą infekcji intymnej. Seksuolodzy od lat potwierdzają, że lato sprzyja kontaktom seksualnym. Nawet jeśli nie jest to przygodny seks z nieznajomym, również najlepszą formą zabezpieczenia jest prezerwatywa, nie tylko przed niechcianą ciążą, ale również przed bakteriami i drobnoustrojami partnera seksualnego. I jako trzeci czynnik (8%) z tych najczęściej wskazywanych przez Polki jest ciąża. Już na wczesnym etapie ciąży zmienia się odczyn pH pochwy. Ze środowiska o odczynie kwasowym, przechodzi w obojętne lub zasadowe – co pozwala bakteriom na szybsze namnażanie się rozwój objawów. Na szczęście 62,4% Polek słusznie twierdzi, że w czasie ciąży można leczyć infekcje bakteryjne pochwy.

Na co zwracać uwagę?

Reklama

- Podróże od najmłodszych lat zawsze były i są moją pasją. Z każdym wyjazdem uczyłam się, jak można się przygotować do kolejnego tak, aby nic nie zakłóciło moich planów. Z biegiem czasu moja ekipa podróżnicza powiększyła się o dzieci i psa. Wiemy, że trzeba się dobrze przygotować, bo nic nie jest ważniejsze od zdrowia, również tego intymnego. Dlatego, aby nasz wakacyjny czas był przyjemnością, pamiętajmy o kilku zasadach, które pozwolą nam cieszyć się wolną chwilą - podkreśla Beata Sadowska, podróżniczka i mama.
Planuj podróże: nic łatwiejszego, takie sprawy jak troska o własne zdrowie nie może nam umknąć. Przed wyjazdem zgłoś się do lekarza ginekologa i skonsultuj z nim, w jaki sposób możesz zabezpieczyć się przed infekcjami intymnymi w podróży.

Publiczna toaleta: to, co z podróżami najbardziej związane to czas, kiedy zmuszeni jesteśmy korzystać z publicznych toalet. Warto przede wszystkim pamiętać o niesiadaniu na desce, bądź korzystaniu z papierowych podkładek higienicznych. Można skorzystać także ze specjalnych wilgotnych chusteczek do higieny intymnej.

Higieniczna zasada: Zdecydowanie częściej niż w innych porach roku korzystajmy z prysznica zamiast wanny. Pamiętajmy również o tym, że przy higienie okolic intymnych należy zachować zdrowy umiar i nie myć ich zbyt często (co może skutkować wypłukaniem się dobrej flory bakteryjnej), ale też nie zapominać o tym kompletnie z powodu błogiego lenistwa. Wsparciem będą również płyn o odczynie pH podobnym do naturalnego pH pochwy – ok. 5,5.

Wykąpmy się razem: baseny, jeziora i morze ─ kto w upalny dzień nie marzy żeby wskoczyć do wody i zażyć kąpieli? Niestety w wilgotnym, gorącym miejscu zachorowanie na infekcje intymną staje się dużo prostsze. Dlatego za każdym razem, gdy jesteśmy w publicznych kąpieliskach, basenach i saunach – pamiętajmy o tym, żeby się przed nimi chronić. Nigdy nie używajmy wspólnych czy wilgotnych ręczników, a po wspólnych kąpielach w publicznych kąpieliskach dokładnie umyj miejsca intymne.

Plażowa zdrowa moda: poza wyglądem, kolorami i fasonem zwracajmy również uwagę na tkaniny, z jakich wykonana jest bielizna, czy stroje kąpielowe noszone latem. Wybierajmy te naturalne i oddychające. Ubrania ze sztucznych tworzyw, mogą sprawić, że grzyby i bakterie będą miały bardziej sprzyjające środowisko do rozwoju.

Turysta smakosz: podczas letniego odpoczynku trudniej zadbać o prawidłową dietę. Niezdrowa, pełna węglowodanów kuchnia może przyczynić się do rozwoju grzybów w całym organizmie, dla których cukry proste są doskonałą pożywką. Próbujmy różnych regionalnych smaków, ale unikajmy cukrów.

Stało się, co teraz?

- Okazuje się, że nie udało nam się uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki. Dlatego, jeżeli pojawi się infekcja, to chcemy ją jak najszybciej wyleczyć i powrócić do zdrowia, by cieszyć się odpoczynkiem. Na rynku dostępne są preparaty, które powodują ulgę już w pierwszej dobie po zastosowaniu. Będą to np. leki, które zawierają chlorek dekwaliniowy – wyjaśnia ekspert. Pamiętajmy również, że w sytuacji, kiedy planujemy wyprawę, gdzie mogą być gorsze warunki higieniczne, mamy do przebycia dłuższą podróż, a chcemy korzystać z uroków wakacyjnych na sto procent, warto zadbać o prawidłową florę w pochwie jeszcze przed wyjazdem. Do tego pomocne są substancje zawierające liofilizat bakterii kwasu mlekowego i estriol, które pozwalają przywrócić prawidłową florę pochwową, zawierającą pałeczki kwasu mlekowego – podkreśla dr Grzegorz Południewski, ginekolog-położnik, ekspert portalu „Zdrowa ONA”.