KROK 1: Jak uchronić się przed kleszczami?
– tłumaczy lek. med. Agnieszka Motyl, epidemiolog, Medicover Polska.
Jak więc skutecznie się przed nimi chronić?
Po pierwsze odpowiednie ubranie
Przed wyjściem do lasu czy parku na pewno dobrym pomysłem jest założenie długich spodni, zakrytych butów, bluzy z długim rękawem oraz nakrycia głowy. Można pomyśleć także o narzuceniu na szyję i odkryte ramiona chustki. Odzież w jasnych kolorach pozwoli nam łatwiej zauważyć kleszcza i szybko go usunąć. Kleszcze szczególnie lubią miejsca ciepłe i wilgotne. Pachwiny, zgięcia kolan, pachy, skóra głowy pod włosami – to najczęstsze miejsca ukąszenia, dlatego to je powinniśmy chronić szczególnie.
Preparaty ochronne
Dodatkowo warto na odkrytą skórę oraz zewnętrzną stronę ubrania zastosować środki odstraszające owady i kleszcze. Wskazane jest także użycie kremu z filtrem UV. Należy pamiętać, że jako pierwszy nakłada się na skórę krem ochronny UV, a następnie preparat przeciwkleszczowy.
Kontroluj skórę
Bardzo ważne, aby po powrocie ze spaceru dokładnie obejrzeć skórę. Przegląd najlepiej zrobić w dobrze oświetlonym miejscu, pamiętając o niewielkich rozmiarach kleszcza. Naszą uwagę powinny przykuć wszelkie zaczerwienienia, plamki sugerujące zadrapanie lub ukąszenie. Warto po spacerze wziąć prysznic – istnieje szansa, że mimo że zostaliśmy ukąszeni przez kleszcza, nie zdążył się on jeszcze wgryźć i w trakcie kąpieli zostanie usunięty.
Rozważ szczepienie ochronne
mówi lek. med. Agnieszka Motyl.
KROK 2: Ukąsił mnie kleszcz – jak go usunąć?
Niestety nie zawsze uda nam się uniknąć ukąszenia. Czy w takiej sytuacji należy pilnie skonsultować się z lekarzem? – – tłumaczy lek. med. Agnieszka Motyl. – – dodaje. – – podkreśla.
KROK 3: Jakie objawy powinny mnie zaniepokoić? Kiedy zgłosić się do lekarza?
Ukąszenie kleszcza nie zawsze musi oznaczać, że zostaliśmy zarażeni bakterią czy wirusem, wywołującym boreliozę czy kleszczowe zapalenie mózgu. Nie powinniśmy jednak tego wykluczać. Dlatego bardzo ważna jest obserwacja – zarówno własnego samopoczucia, jak i miejsca ukąszenia, które powinniśmy kontrolować nawet przez 60 dni.
– tłumaczy lek. med. Agnieszka Motyl. – – dodaje.