O rezultatach wdrażania przez samorząd Kielc programów profilaktycznych mówili podczas poniedziałkowej konferencji poświęconej szczepieniom ochronnym m.in. specjaliści medycyny i samorządowcy.

Reklama

Programy profilaktyki zdrowotnej, finansowane w całości z budżetu miasta, są realizowane w Kielcach od kilku lat. Dla dzieci - od 2006 r. przeciw zakażeniom pneumokokami i od 2008 r. – meningokokami. Dla nastolatek - od 2013 r. przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego HPV, a dla seniorów – od 2006 r. przeciw wirusowi grypy.

Z analiz wynika, iż w Kielcach w ciągu roku od wprowadzenie szczepień przeciw pneumokokom, które u dzieci do 2 r. życia powodują często zapalanie płuc i zapalenie ucha środkowego, liczba dzieci chorujących na zapalenie płuc zmalała o 60 proc., a na zapalenie uszu - o ok. 80 proc. Rzadziej na zapalenie płuc chorują także seniorzy, opiekujący się zaszczepionymi maluchami - dzieci przestały zakażać dziadków. W Kielcach od 2010 r. nie odnotowano też ani jednego zachorowania na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u dzieci i młodzieży, wywołanego przez meningokoki.

- Zanim wprowadzono program szczepień przeciw pneumokokom, do szpitala w mieście z powodu zapalenie płuc trafiało rocznie, w pierwszych dwóch latach życia, od 130 do 150 dzieci. Teraz takich dzieci jest kilkoro w ciągu roku. Dzięki programowi, realizowanemu przez kielecki samorząd, dziesiątki, a może setki dzieci żyje. Podobne programy szczepień, choć w mniejszym stopniu, wprowadzają także inne samorządy. Każdy taki program, nawet wąski, dotyczący mniejszej liczby ludzi, jest korzystny – podkreślił w rozmowie z dziennikarzami jeden z inicjatorów wprowadzenia programu w Kielcach, pediatra dr. Marian Patrzałek.

Szczepienia z samorządowych programów, są wykonywane w Kielcach przez te same przychodnie, które realizują program szczepień obowiązkowych. To szczepienia zalecane i bezpłatne dla mieszkańców Kielc - rodzic po rozmowie z lekarzem decyduje, czy chce zaszczepić dziecko.

- W ostatnich dziesięciu latach cykl szczepień na pneumokoki, meningokoki i hpv u jednego dziecka kosztował nas 1,2 tys. zł. Z kolei koszt jednego szczepienia na grypę to ok. 30 zł. Wydaliśmy w sumie ok. 30 mln zł. Jeśli te pieniądze odniesiemy do kosztów zwolnień lekarskich, perturbacji wynikających ze skutków chorowania i tego, że zapobiegamy całej gamie bardzo poważnych chorób, to jest to niewielki koszt – ocenił wiceprezydent Kielc, Andrzej Sygut. Zaobserwowano, iż mieszkańcy okolic stolicy woj. świętokrzyskiego, którzy chcą by ich dzieci skorzystały z bezpłatnych szczepień, specjalnie meldują się w Kielcach.

Rocznie w Kielcach szczepieniom przeciw pneumokokom poddawanych jest ok. 1600 dzieci, przeciw meningokokom – trzy tysiące, a w związku z profilaktyką wirusa HPV, mogącego wywołać raka szyjki macicy – kilkaset dziewcząt. W 2015 r. przeciw grypie zaszczepiono ok. 9,5 tys. osób powyżej 55 r. życia.

Jak mówił prezydent Wojciech Lubawski, finansowanie szczepień, szczególnie tych kosztownych, jest formą samorządowego becikowego. - Niektóre gminy podejmowały uchwały o przekazywaniu pieniędzy. My uznaliśmy, że to niekoniecznie musi wspierać dziecko i matkę, a dobrym rozwiązaniem byłyby – przykładowo - szczepionki. Efekty są bardzo dobre. Nie jest to proste, bo część obywateli jest przeciwna szczepieniom, ale fachowcy i statystyki mówią, że trzeba to robić – podkreślił Lubawski.

Zaznaczył też, że miasto nie będzie „bezmyślnie” finansowało wszystkich szczepień, a jedynie te, które „warto robić”. Wkrótce ma ruszyć kolejny program szczepień - przeciw ospie wietrznej. Na czwartkowej sesji radni będą procedowali uchwałę w tej sprawie.

Programem mają zostać objęte dzieci w wieku powyżej 12 miesiąca życia do 3 lat, poza uczęszczającymi do żłobków (te są obowiązkowo szczepione na ospę, ze środków budżetu państwa). Szacuje się, że rocznie (program samorządowy ma obowiązywać do 2020 r.) może być zaszczepione ok. 800 dzieci. Każde dziecko otrzyma dwie dawki szczepionki, a koszt jednego świadczenia to ok. 200 zł.

Ospa wietrzna jest chorobą wieku dziecięcego wywoływaną przez wirusa, który powoduje również półpaśca. Przeważnie jej przebieg jest łagodny, ale w rzadkich przypadkach może dać poważne powikłania neurologiczne, oddechowe czy skórne. Wirus jest bardzo zaraźliwy. Może się przenosić dzięki kaszlowi i kichaniu, choć najważniejszym sposobem zarażenia jest bezpośredni kontakt z wysypką, która pojawia się na skórze chorego.

Pneumokoki, to bakterie należące do grupy paciorkowców. Zakażenie może spowodować m.in. zapalenie: opon mózgowo-rdzeniowych, płuc, ucha środkowego, zatok, kości i stawów oraz doprowadzić do zakażenia krwi zwanego sepsą pneumokokową.

Meningokoki – bakterie z gatunku Neisseria meningitidis – występują w różnych odmianach. Zakażeni chorobą meningokokową najczęściej przebiega jako sepsa lub zapaleni opon mózgowo-rdzeniowych.

Kielce były pierwszym samorządem w kraju który wprowadził bezpłatny program szczepień dzieci przeciwko pneumokokom. Są też jednym z nielicznych samorządów, który realizuje kilka programów profilaktyki zdrowotnej. Jak podkreślali uczestnicy konferencji, na rezultaty prowadzanych w mieście programów powołuje się w swoich opracowaniach m.in. Światowa Organizacja Zdrowia.

W całym woj. świętokrzyskim różne programy profilaktyki zdrowotnej finansuje kilkanaście gmin w siedmiu powiatach.

Reklama