Dziennik Gazeta Prawana logo

Coraz więcej osób cierpi na choroby oczu. Ale co trzeci Polak nigdy nie był u okulisty!

2 marca 2017, 22:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mężczyzna trzyma okulary
Mężczyzna trzyma okulary/Shutterstock
Rosnąca liczba osób z chorobami siatkówki wymaga zmian organizacyjnych, w tym przejęcia części rutynowych badań wzroku i doboru okularów przez optometrystów.

Niedowidzenie jest w Polsce czwartą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności, tymczasem według danych GUS z roku 2014 niemal co trzeci Polak nigdy nie był u okulisty. Także co trzeci niewiele wie o chorobach siatkówki (o zwyrodnieniu plamki żółtej słyszał co piąty), które w krajach rozwiniętych odpowiadają za przeważającą część przypadków niedowidzenia – mówili eksperci obecni na konferencji, na której zaprezentowano raport „Choroby oczu ‒ problem zdrowotny, społeczny oraz wyzwanie cywilizacyjne w obliczu starzenia się populacji”.

Według danych WHO z roku 2010 na świecie było 285,4 mln osób z upośledzeniem widzenia, co stanowiło 4,2 proc. całej populacji. Z tej liczby 246 mln stanowiły osoby słabowidzące, zaś niewidome - 39,4 miliona – powiedział dr Filip Raciborski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Oprócz wad refrakcji, w przypadku których wystarczą dobrane okulary, najczęstszą przyczyną upośledzenia wzroku w krajach rozwiniętych i rozwijających się są: zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD) – 50 proc., jaskra - 18 proc., retinopatia cukrzycowa (DME) - 17 proc. i zaćma - 5 proc. Ponad połowa przypadków ślepoty to następstwa AMD.

W Niemczech na milion mieszkańców przypada 80 okulistów, w Polsce – 120 – mówił Jakub Gierczyński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH. Mimo to sytuacja naszych pacjentów nie jest dobra. Gierczyński podkreślił, że nawet 80 proc. przypadków ślepoty można by zapobiec - w 90 proc. chodzi o następstwa przewlekłych chorób, które można było rozpoznać i skutecznie leczyć.

Według prognoz Eurostatu do roku 2060 liczba mieszkańców Polski zmniejszy się do 33,2 mln, z czego aż 33 proc. będą stanowiły osoby powyżej 65 lat. W związku z tym zwiększy się liczba Polaków z chorymi oczami – chodzi o choroby takie jak AMD czy retinopatia cukrzycowa. Trzeba będzie zatem przeprowadzać operacje zaćmy, robić zastrzyki wprowadzające do oka leki stosowane w AMD, leczyć jaskrę.

Jak zaznaczył prof. Marek Rękas, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki, potencjał polskich okulistów nadal nie jest właściwie wykorzystany. Wiele oddziałów nie wykonuje zabiegów okulistycznych w godzinach popołudniowych, a lekarzom dużo czasu zajmują proste badania wzroku i dobieranie okularów – te zadania optometryści mogliby wykonywać równie dobrze lub lepiej. Punkty sprzedaży okularów wyposażone są w niezbędny sprzęt, w tym lampy szczelinowe.

O ile przed 20. rokiem życia z okularów lub soczewek kontaktowych korzysta w Polsce około 20 proc. osób, po 60. roku życia jest to już ponad 80 proc. Jak przypomniał profesor, ogromne znaczenie ma edukacja społeczeństwa. Dzięki specjalnym programom na smartfony i tablety już teraz możliwe jest samodzielne wykrywanie przez pacjentów niepokojących objawów chorób wzroku.

mówiła Małgorzata Pacholec, prezes Stowarzyszenia Retina AMD Polska, zrzeszającego osoby ze schorzeniami siatkówki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj