Jak przypomniał specjalista, w 2017 r. nowo zarejestrowanych przypadków raka trzustki odnotowano ok. 3,5 tys. Zgonów było znacznie więcej, bo ok. 4,9 tys. – powiedział prof. Wojtukiewicz.
– tłumaczył specjalista.
Dlaczego tak trudno leczy się raka trzustki?
Dodał, że w 80 proc. przypadków rak trzustki jest rozpoznawany w postaci zaawansowanej i nie kwalifikuje się do leczenia chirurgicznego. - – tłumaczył prof. Wojtukiewicz.
Po drugie, komórki układu immunologicznego w małym stopniu naciekają guza trzustki. - – wymieniał onkolog.
-– powiedział specjalista. Jednym z takich leków jest nanocząsteczkowy paklitaksel wprowadzony przed 10 laty. Jest on finansowany razem z gemcytabiną w pierwszej linii leczenia rozsianego albo nieoperacyjnego raka trzustki.
-n – wyjaśnił prof. Wojtukiewicz. Cząsteczka irynotekanu, czyli leku cytostatycznego, hamującego podziały komórek nowotworowych, jest w tym przypadku umieszczona wewnątrz tłuszczowych pęcherzyków. Są one nośnikami irynotekanu, który dociera preferencyjnie do trzustki i jest w niej metabolizowany do związku SN38. Zapewnia to dłuższą koncentrację w guzie leku niszczącego komórki nowotworowe i skuteczniejsze działanie terapii. Jednocześnie leczenie to daje też znacznie mniej toksycznych objawów ubocznych.
- – powiedział prof. Wojtukiewicz. U osób, które otrzymały co najmniej 80 proc. właściwej dawki leku przez pierwsze 6 tygodni stosowania terapii przeżycia wzrosły o 75 proc. - z 5 do 9 miesięcy. U szczególnie dobrze dobranych chorych obserwowano ponad roczne przeżycie. - - ocenił onkolog.
Dodał, że lek mógłby być stosowany w Polsce przez ok. 400-500 chorych na raka trzustki rocznie. Jednak wciąż nie jest refundowany.
Prof. Wojtukiewicz przypomniał, że w Polsce od 1 listopada chorym na raka trzustki zrefundowano w leczeniu podtrzymującym nowy lek – olaparyb. Należy on do tzw. inhibitorów PARP. - – powiedział specjalista na debacie Medycznej Racji Stanu, która odbywała się 14 listopada w Warszawie.
Jak ocenił, w naszym kraju do leczenia tym lekiem kwalifikować się będzie ok. 20 pacjentów. Warunkiem zastosowania olaparybu jest bowiem nieprzerwane leczenie chorego w pierwszej linii pochodną platyny przez 16 tygodni oraz obecność mutacji BRCA1 i/lub BRCA2.
– tłumaczył onkolog. Jednak, u części chorych stan się może pogorszyć tak, że nie otrzymają olaparybu, bądź też dojdzie do progresji w czasie leczenia pochodnymi platyny, co również dyskwalifikuje ich z tej terapii. - – ocenił specjalista.
Na pytanie o prace nad refundacją liposomalnego irynotekanu Jarosław Rybaczyk z Wydziału ds. Mediów Ministerstwa Zdrowia poinformował, że wniosek o objęcie refundacją tego leku wpłynął do ministra zdrowia w czerwcu 2018 r. Od stycznia 2019 r. do kwietnia 2021 r. postępowanie w sprawie objęcia refundacją było zawieszone na prośbę producenta.
Po jego wznowieniu 6 lipca 2021 r. prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie zarekomendował objęcia refundacją tego leku w ramach programu lekowego. Prezes Agencji, wydając opinię, uwzględnił dostępne dowody naukowe, wytyczne kliniczne oraz rekomendacje refundacyjne z innych krajów, poinformował Rybarczyk. - poinformował.
W odpowiedzi z resortu podkreślono, że różnice w przeżyciu całkowitym nie były duże między pacjentami stosującymi irynotekan a tymi, którzy go nie stosowali. Prof. Wojtukiewicz zwrócił jednak uwagę, że w raku trzustki obecnie nie ma drugiej linii leczenia, a ponadto w przypadku tego nowotworu nie można oczekiwać tak dobrych efektów, jak w raku piersi czy innych nowotworach, rozwijających się mniej dynamicznie.