Dziennik Gazeta Prawana logo

Badanie mutacji w genach powinno być standardem w leczeniu nowotworów

7 lipca 2022, 21:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Chromosomy
<p>Chromosomy</p>/shutterstock
Diagnostyka molekularna polegająca na badaniu mutacji w genach, takich jak BRCA, powinna być standardem w leczeniu nowotworów – apelowali w czwartek, 7 lipca, eksperci. Zapewniali, że dzięki temu można zwiększyć skuteczność terapii nawet agresywnych guzów złośliwych.

Mutacje w genach w onkologii najczęściej kojarzone są z większym ryzykiem zachorowania na niektóre nowotwory. Dotyczy to szczególnie mutacji BRCA1 i BRCA2, zwiększających ryzyko raka jajnika oraz raka piersi u kobiet. Mniej znane jest to, że mutacja ta zwiększa też ryzyko zachorowania na raka prostaty u mężczyzn oraz raka trzustki. Ale powoduje też, że nowotwory te pojawiają się w młodszym wieku i mają zwykle bardziej agresywny przebieg.

Eksperci podczas konferencji prasowej zwrócili uwagę, że mutacje genetyczne paradoksalnie są też szansą dla pacjentów. - – zapewniał prof. Jan Lubiński, kierownik Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych oraz Zakładu Genetyki i Patomorfologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Warunkiem jest przeprowadzenie odpowiednich badań molekularnych (genetycznych) wykrywających mutacje, przydatnych w profilaktyce i leczeniu onkologicznym. Badania te nie zawsze są jednak wykonywane u pacjentów z wykrytym nowotworem. W przypadku raka jajnika badania na obecność mutacji BRCA wykonuje się jedynie u 3 na 10 pacjentek z tym nowotworem – stwierdzili eksperci.

Prof. Anita Chudecka-Głaz, kierująca Kliniką Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, powiedziała, że tak nie powinno być, gdyż wybór optymalnej terapii jest ściśle powiązany z oznaczeniem u każdej pacjentki statusu mutacji w genach BRCA. - - zaznaczyła.

Eksperci byli zgodni, że badanie molekularne powinno być wykonane wraz z operacją usunięcia guza lub podczas zabiegu diagnostycznego, gdy można pobrać próbkę komórek nowotworowych. Najlepiej gdyby było ono obowiązkowe wraz z badaniem patomorfologicznym, niezbędnym do tego, by potwierdzić chorobę nowotworową oraz wykazać, jakiego jest rodzaju.

Aby poprawić wykonywanie diagnostyki genetycznej w terapii onkologicznej Koalicja Dla Życia Osób z Mutacją w Genach BRCA postanowiła powołąć Radę ds. Diagnostyki Molekularnej. - – tłumaczyła prezes Polskich Amazonek Ruchu Społecznego, inicjatora Koalicji, Elżbieta Kozik.

Z danych przedstawionych podczas konferencji wynika, że mutacja w genach BRCA występuje u 10 proc. pacjentek z rakiem jajnika, a także u ok. 4-7 proc. pacjentów chorujących na raka trzustki. W przypadku raka piersi ocenia się, że od 5 do 15 proc. zachorowań związanych jest z różnymi mutacjami w genach, w tym z mutacją BRCA.

U pacjentów z tą mutacją można zastosować chemioterapię z użyciem np. cisplatyny, leku cytostatycznego stosowanego w leczeniu kilku rodzajów nowotworów, który jest bardziej skuteczny właśnie w przypadku mutacji BRCA. Można też użyć tzw. terapii celowanej, ukierunkowanej molekularnie, takiej jak inhibitory PARP. - – zapewnia w informacji przekazanej PAP prof. Anita Chudecka-Głaz.

Eksperci podczas spotkania z dziennikarzami zwrócili uwagę, że przeprowadzone u chorego na raka badanie molekularne jest też ważne dla członków jego rodziny. Przy okazji – tłumaczyli - można badaniom genetycznym poddać jego krewnych, bo jest duże ryzyko, że część z nich to nosiciele tej samej mutacji, sprawiającej, że są bardziej podatni na nowotwory. U takich osób częściej wykonuje się badania diagnostyczne, pozwalające wcześniej wykryć chorobę nowotworową, gdy leczenie jest zwykle bardziej skuteczne.

Podczas spotkania podkreślono, że w Polsce funkcjonują poradnie genetyczne, do których skierowanie może wypisać nawet lekarz rodzinny. Od kilkunastu lat realizowany jest „Program opieki nad rodzinami wysokiego, dziedzicznie uwarunkowanego ryzyka zachorowania na nowotwory złośliwe”. W 2020 r. w jego ramach objęto opieką łącznie 22 670 pacjentów i zidentyfikowano 9 761 nowych rodzin obciążonych wysokim ryzykiem zachorowania na nowotwory piersi lub jajnika. Program miał obowiązywać do końca 2021 r., jego funkcjonowanie przedłużono do sierpnia 2022 r., na razie nie wiadomo jednak, jaki będzie jego dalszy los.

Jak poinformował prof. Jan Lubiński Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia aktualizują formułę Programu. - – zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj