Jak podkreślali, aby to zmienić, konieczne jest wykrywanie raka prostaty na wcześniejszym etapie rozwoju, dostęp do nowoczesnych technik chirurgii i radioterapii oraz do leczenia farmakologicznego.
Ekspert systemu ochrony zdrowia dr Jakub Gierczyński z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego przypomniał, że rak gruczołu krokowego jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym wśród mężczyzn w Polsce. - – podkreślił.
Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów, które przedstawił, wynika, że w latach 2014-2018 odnotowano w Polsce wzrost o 25 proc. zachorowań na złośliwy nowotwór gruczołu krokowego - w 2014 r. zachorowało 12 tys. mężczyzn, a w 2018 r. - 16 tys. mężczyzn. W tym samym okresie liczba zgonów z powodu tego raka wzrosła o 20 proc. - w 2014 r. zmarło z jego powodu 4400 mężczyzn, a w 2018 r. – 5600.
- j – wymieniał dr Gierczyński.
Coraz więcej mężczyzn umiera na raka prostaty
Specjalista zwrócił uwagę, że standaryzowany współczynnik umieralności na raka prostaty spada w dużych krajach UE. Na przykład we Francji w 2020 r. był on o 27 proc. niższy niż w 2014 r., we Włoszech – o 25 proc. niższy, a w Polsce wzrósł o 18 proc.
– powiedział dr Gierczyński.
Urolog prof. Piotr Radziszewski, kierownik Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, podkreślił, że zachorowalność na raka gruczołu krokowego wzrasta - dlatego, że rozpoznajemy te nowotwory na coraz wcześniejszym etapie. - – podkreślił specjalista.
Eksperci zwrócili uwagę, że w naszym kraju wciąż zbyt wielu chorych z rakiem prostaty ma stawiane rozpoznanie w stadium, w którym doszło już do przerzutów.
– powiedział onkolog kliniczny dr hab. Jakub Żołnierek z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
Prof. Radziszewski przypomniał, że wciąż nie mamy refundacji zabiegów chirurgicznych wykonywanych u pacjentów z rakiem prostaty przy użyciu robota da Vinci. - – powiedział urolog.
Leczenie raka prostaty
Dodał, że obecnie ogromny problem stanowi także brak dostępu dla niektórych grup chorych na raka prostaty do nowoczesnej hormonoterapii. Grupą, która bardzo potrzebuje leczenia nowoczesną hormonoterapią, są pacjenci z tzw. opornym na kastrację rakiem gruczołu krokowego bez przerzutów widocznych w klasycznej diagnostyce radiograficznej z wykorzystaniem tomografii komputerowej czy scyntygrafii kośćca, tłumaczył dr Żołnierek. Natomiast rosnące stężenie antygenu PSA (podwojenie jego stężenia w czasie krótszym niż 10 miesięcy) wskazuje, że u tych pacjentów doszło do progresji choroby nowotworowej i mają oni wysokie ryzyko rozsiewu, wyjaśnił onkolog.
– powiedział dr Żołnierek. Dodał, że stosowanie standardowej hormonoterapii też nie przekłada się na korzyści w postaci wydłużenia przeżycia.
Prof. Radziszewski podkreślił, że amerykańskie i europejskie towarzystwa naukowe od kilku już lat zalecają dla tej grupy chorych leczenie nowoczesną hormonoterapią, tj. takimi lekami jak apalutamid, daralutamid czy enzalutamid.
- tłumaczył dr Żołnierek.
Dodał, że dzięki zastosowaniu tych leków mediana czasu wolnego od przerzutów u pacjentów wynosi około 40 miesięcy. - - powiedział.
Prof. Radziszewski zaznaczył, że nowoczesna hormonoterapia wciąż nie jest w Polsce refundowana dla tej grupy chorych. - – ocenił specjalista.
Eksperci oszacowali, że do tej terapii kwalifikowałoby się kilkuset pacjentów rocznie, a ogółem grupa ok. 2 tys. chorych.
– podsumował dr Żołnierek.