Często przychodzą do mnie na konsultacje rodziny pacjentów. Pytają, czy mogę dać im jakąś gotową formułkę, jakiś zestaw zdań, który sprawdzi się w rozmowie z pacjentem. Nie ma takiego zestawu i nie ma takiej formułki. Jest za to kilka filarów, na których opiera się wspierające towarzyszenie pacjentowi na każdym etapie choroby:

Reklama

Obecność polega na tym, żeby nie oddalać się od pacjenta, mimo że emocje, które wywołuje choroba, są często paraliżujące. Pacjent nie oczekuje wielkich słów. W niektórych momentach umiejętność wspólnego milczenia może okazać się ważniejsza od sztuki konwersacji. Często jest tak, że dotyk lub uśmiech potrafią powiedzieć więcej niż jedno słowo.

Otwartość polega na tym, by być gotowym na szczerą rozmowę, również na tematy trudne.

Autentyczność opiera się na szczerości. Nie warto udawać, że jest łatwo, kiedy jest trudno. Nie warto udawać, że się cieszymy, kiedy jest nam przeraźliwie smutno. Zawsze mów prawdę i słuchaj z uwagą. Jeśli nie wiesz, jakich słów użyć ani jak się zachować w danej sytuacji, po prostu to powiedz.

Czego nie należy mówić choremu:

  • Wszystko będzie dobrze.
  • Myśl pozytywnie.
  • Wiem, co czujesz (chyba że sami mamy podobne doświadczenia)
  • To niemożliwe, że jesteś chory na raka – przecież tak ładnie wyglądasz.
  • Weź się w garść.
  • Bądź dzielny.
  • Poradzisz sobie ze wszystkim. Kto jak nie ty? Zawsze byłeś silny.
  • Nie martw się, to tylko włosy, odrosną.

Zawsze należy unikać pustych frazesów. Stosowanie tego typu zwrotów wobec chorego nie tylko zakłóca relację z nim, ale również odbiera jej walor autentyczności. W końcu obie strony wiedzą, że to nic nie znaczące stwierdzenia, słowa bez pokrycia, którymi zasłaniamy się, by nie mierzyć się z dramatem chorego. Jednocześnie należy pamiętać, że taka postawa i takie słowa odbierają choremu przestrzeń na wyrażenie obaw i strachów. Możliwość głośnego nazwania lęków jest w stanie przynieść pacjentowi ulgę, w przeciwieństwie do zapewnienia, że wszystko będzie dobrze. Bo skąd możemy wiedzieć, że będzie?

Nawet w najtrudniejszych sytuacjach należy używać zdań, które mogą coś znaczyć i mogą dać prawdziwą nadzieję. A jeśli nie wiemy, jak się zachować i co powiedzieć, warto się do tego szczerze przyznać. Dobrze też rozmawiać o normalnych sprawach, tak jak przed chorobą. Życie nie może kręcić się tylko wokół raka, a pacjent wcale nie potrzebuje wielkich słów czy zapewnień, że wszystko będzie dobrze. Najbardziej potrzebuje świadomości, że ktoś jest obok, że w chorobie nie jest sam.

Reklama

Co warto pacjentowi mówić:

  • Jestem obok, przejdziemy przez to razem.
  • To dla mnie też nowa, trudna sytuacja. Jeśli robię coś nie tak, to daj mi znać. Powiedz wprost, czego potrzebujesz.
  • Zróbmy coś razem. Pójdźmy do kina, teatru, sklepu, restauracji, na spacer.
  • Pamiętaj, że zawsze możesz ze mną porozmawiać albo wspólnie pomilczeć.
Adrianna Sobol, psychoonkolożka, od wielu lat pracuje na oddziałach onkologicznych. Jest członkiem zarządu Fundacji OnkoCafe –Razem Lepiej i wykładowcą Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Oswoić raka. Inspirujące historie i przewodnik po emocjach / Materiały prasowe

Agnieszka Witkowicz-Matolicz i Adrianna Sobol „Oswoić raka. Inspirujące historie i przewodnik po emocjach” (Znak Horyzont).