Mięśniaki macicy to najczęstsza choroba ginekologiczna, która występuje u ok. 20%-40% kobiet. Jest jednym z najczęściej występujących łagodnych rozrostów nowotworowych, który niekorzystnie wpływa na życie pacjentki. Najczęstsze objawy choroby to obfite, przedłużające się miesiączki, przez co choroba znacząco wpływa na prowadzenie satysfakcjonującego życia seksualnego. Do innych objawów należą również – częste oddawanie moczu, ból tym spowodowany czy też uczucie pełności w jamie brzusznej, czego przyczyną jest ucisk mięśniaka na sąsiednie narządy. Te wszystkie dolegliwości sprawiają, że kobiety nie czują się dobrze, a ich jakość życia jest obniżona. Jak wskazują pacjentki, przez chorobę nie mogą spełniać się zawodowo, ale również często znacznie ograniczają swoje życie osobiste i kontakty z przyjaciółkami, rodziną czy partnerem. Ból i dyskomfort nie sprzyja dobrej jakości życia na wielu jego płaszczyznach. Co ważne, choroba może również niekorzystnie wpływać na płodność pacjentek i utrudniać zajście w ciążę lub jej donoszenie.
– mówi dr n. med. Mariola Kosowicz, Kierownik Poradni Psychoonkologii Centrum Onkologii w Warszawie.
W Polsce nadal złotym standardem leczenia kobiet z mięśniakami macicy jest histerektomia, czyli całkowite usunięcie macicy. W naszym kraju tylko w 2014 roku przeprowadzono 19 914 histerektomii. Usunięcie macicy jest pozornie dobre, gdyż kobiety pozbywają się szybko fizycznego problemu, bólu czy krwawień, jednak często konsekwencją tej metody leczenia mogą być problemy natury psychologicznej. Polki, u których przeprowadzono histerektomię, przyznają, że czują się niedowartościowane, mniej kobiece i mają niższą samoocenę, co widać w ich wypowiedziach np. „jestem teraz niepełną kobietą”, „amputacja kobiecości”, „nie sądziłam, że tak to przeżyję, że tak źle będę czuła się z tym”.
W krajach Unii Europejskiej odnotowuje się aktualnie coraz większy trend leczenia mięśniaków macicy polegający na zastąpieniu histerektomii metodą zabiegów małoinwazyjnych, czyli takich, które pozwalają zachować macicę oraz nie zaburzają jakości życia pacjentki. Współczesna medycyna daje jednak szansę wielu pacjentkom na zastosowanie leczenia farmakologicznego, zmniejszającego objętość mięśniaków, co umożliwia wielu kobietom zachowanie macicy. Od 2012 roku zarówno w Europie Zachodniej, jak i w Polsce dostępna jest farmakoterapia octanem uliprystalu.
– mówi prof. Jan Kotarski, Kierownik I Katedry i Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Znane są przypadki kobiet, u których wyłącznie ze względu na obecność mięśniaków macicy zdiagnozowano niepłodność, a które po leczeniu farmakologicznym zaszły w ciążę i urodziły zdrowe dzieci.
– mówi Alina Pulcer, Prezes Stowarzyszenia Kobiet z Problemami Onkologiczno-Ginekologicznymi Magnolia.