Dziennik Gazeta Prawana logo

Rak na chybił trafił

22 stycznia 2015, 00:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lekarz bada tarczycę
Lekarz bada tarczycę/Shutterstock
Lekarze boją się wystawiać "zielone karty" pacjentom, u których podejrzewają nowotwór złośliwy. Mogą zostać ukarani przez NFZ - pisze "Nasz Dziennik".

Przewidzianą w rządowym pakiecie onkologicznym kartę otrzymuje każdy pacjent z rozpoznaniem lub podejrzeniem nowotworu złośliwego. Dzięki temu ma mieć pierwszeństwo w badaniach i leczeniu u onkologów. Karty wydają głównie lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. Jednak jeśli nie będą mieli odpowiednich wskaźników wykrywalności raka (co najmniej jeden chory z nowotworem na 15 wydanych kart), pod groźbą kary finansowej tracą możliwość ich wydawania. Nie otrzymają też wynagrodzenia za dotychczas wypełnione karty.

"Nasz Dziennik" pisze, że na nowotwory złośliwe rocznie choruje około 140 tysięcy pacjentów. Lekarze twierdzą jednak, że aby wykryć jeden taki przypadek, lekarz musi zbadać około 100 ludzi, a nie 15.

Więcej w "Naszym Dzienniku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj