Naukowcy z University of California przestrzegają, że zwykła infekcja dróg moczowych może spowodować rozwój raka prostaty. Mowa o rzęsistkowicy – chorobie pasożytniczej dróg moczowo-płciowych, którą można złapać podczas seksu. Według badaczy pobudza ona komórki nowotworowe do wzrostu i szybkiego rozwoju.

Reklama

To nie jest pierwsza tego typu obserwacja. Już w 2009 roku wiązano rzęsistkowicę z większym ryzykiem rozwoju raka prostaty. U jednej czwartej pacjentów z nowotworem zaobserwowano objawy charakterystyczne dla rzęsistkowicy. Uczeni nadal są jednak ostrożni w potwierdzeniu, że infekcja dróg moczowych rzeczywiście stoi za nowotworami. Nie wpisują też jeszcze raka prostaty na listę chorób przenoszonych drogą płciową. Podkreślają, że konieczne są kolejne badania.

Co ważne, rzęsistkowica często nie daje żadnych objawów i wielu mężczyzn może nie być świadomym tego, że choruje. Do charakterystycznych symptomów infekcji zalicza się: swędzenie i pieczenie po oddawaniu moczu lub wytrysku, biała wydzielina z penisa. Na rzęsistkowicę często (częściej niż mężczyźni) chorują kobiety; u nich choroba objawia się swędzeniem lub bólem narządów płciowych i dyskomfortem podczas oddawania moczu.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach „Proceedings of the National Academy of Scinces”.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>