Wszyscy chorzy na raka w pewnym momencie odczuwają zmęczenie: w chwili postawienia diagnozy, w trakcie leczenia, po leczeniu. Taki stan może utrzymywać się przez wiele lat. Nie polepsza go sen ani odpoczynek. Ma wpływ na to, w jaki sposób ludzie wykonują codzienne czynności. Główna autorka badania, dr Debra Barton z Mayo Clinic w USA, mówi: - Żeń-szeń już w poprzednich badaniach wykazywał się korzystnym działaniem na zmęczenie.

Naukowcy przyjrzeli się 364 osobom ze zmęczeniem wywołanym chorobą nowotworową. Podzielono ich na dwie grupy: jedna zażywała 2 000 mg żeń-szenia, codziennie przez 8 tygodni, a druga brała placebo. W trakcie obserwacji uczestnicy wypełniali kwestionariusze dotyczące ich zmęczenia, które było oceniane w 100-punktowej skali. Najwyższy wynik oznaczał najwięcej energii. Obydwie grupy zaczęły badanie z wynikiem ok. 40 punktów.

Po 8 tygodniach okazało się, że poziom energii wzrósł w grupie „żeń-szeń” o średnio 20 punktów, a w grupie „placebo” o 10 punktów.

Catherine Alfano z National Cancer Institute w Bethesda w USA, mówi: - Żeń-szeń jest interesujący w tej kwestii, ponieważ działa na zapalenie. Uważamy, że zapalenie wyjaśnia zmęczenie powiązane z rakiem. Jednak muszę powiedzieć, że mimo iż rezultaty tego badania są obiecujące, to nie na tyle, żeby lekarze mogli zalecać zażywanie suplementów z żeń-szeniem swoim pacjentom.

Ludzie z objawami zmęczenia chorobą nowotworową także zwracają się ku innym suplementom diety, takim jak koenzym Q10 czy guarana, ale ich działanie nigdy nie zostało udowodnione naukowo.

Trzeba także wiedzieć, że żeń-szeń wchodzi w reakcje z innymi lekami i z lekami przeciwnowotworowymi. To kolejny powód, żeby pacjenci nie zażywali tych środków na własną rękę.

Wyniki badań zostały opublikowane w "Journal of the National Cancer Institute".

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>