Zażywanie małej dawki aspiryny codziennie może aż o 40 procent zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwory układu pokarmowego, w tym raka przełyku, żołądka i jelita grubego - wynika z badań prowadzonych przez naukowców z American Cancer Society.

Reklama

W badaniu uwzględniono dane ponad stu tysięcy kobiet i mężczyzn głównie w wieku powyżej 60 lat. Badacze przejrzeli dokumentację medyczną sprzed dziesieciu lat, dotyczącą tych pacjentów oraz zadali im konkretne pytania dotyczące zażywania aspiryny.

Okazało się, że osoby, które codziennie przyjmowały aspirynę były o 40 procent mniej zagrożone rakiem przewodu pokarmowego, zaś o 16 procent jakimkolwiek nowotworem.

Skuteczność aspiryny była taka sama w przypadku pacjentów, którzy przyjmowali aspirynę zarówno przez mniej niż pięć lat, jak i dłużej niż pięć lat. To nowe ustalenie. Bo działanie profilaktyczne aspiryny w chorobach serca i nowotworowych było już wcześniej udowodnione w wielu innych badaniach.

Uczeni przypominają, że zażywanie aspiryny może mieć skutki uboczne, tj. krwawienie z żołądka.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>