Według najnowszych doniesień naukowców, opublikowanych w "Journal of Medical American Association" (JAMA), wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) jest bardziej powszechny u mężczyzn niż kobiet, co zdecydowanie zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory zlokalizowane w obrębie głowy i szyi - podał serwis naukowy BBC.

Reklama

Eksperci zwracają uwagę na fakt, że dominującym czynnikiem prokancerogennym tego typu nowotworów jest obecnie seks oralny, a nie - jak dawniej - palenie papierosów i nadużywanie wysokoprocentowego alkoholu. Na raka gardła czy krtani cierpi coraz więcej 20-letnich mężczyzn, którzy nigdy nie palili i stronią od alkoholu.

Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

W badaniu zespołu naukowców z Ohio State University Comprehensive Cancer Center wzięło udział około 5500 osób w wieku od 14 do 69 lat - 10 proc. mężczyzn miało zakażenie HPV w obrębie jamy ustnej w porównaniu do 3,6 proc. kobiet zakażonych HPV. Według uczonych zakażenie jamy ustnej wirusem brodawczaka ludzkiego zwiększa ryzyko zachorowania na raka o 50 proc. Okazuje się więc, że HPV jest bardziej groźny dla panów niż pań, którym od lat zaleca się profilaktyczne szczepienie przeciwko HPV wywołującym u nich raka szyjki macicy.

Czytaj także: Młode kobiety umierają przez seks >>>