Lekarze są poważnie zaniepokojeni. W suszonych pomidorach czai się wirus żółtaczki typu A i są już pierwsze zachorowania. Sytuacja jest naprawdę trudna, bo nie udało się jeszcze dokładnie zlokalizować źródła skażenia, a więc jest ryzyko wybuchu epidemii...
Brytyjskie służby sanitarne mają trudną sytuację do opanowania. Siedmiu pacjentów zakażonych żółtaczką typu A jadło suszone pomidory. Niestety, nadal nie wiadomo, które przetwory są skażone – donosi serwis BBC.
Eksperci są więc w ciągłym pogotowiu. Obawiają się epidemii, jaka była w Holandii w 2010 roku z udziałem tego samego wirusa. Chorzy Brytyjczycy nie wyjeżdżali jednak poza granice kraju.
Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
W skrajnych przypadkach żółtaczka typu A może nawet skończyć się koniecznością przeszczepu wątroby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło BBC
Powiązane