Naukowcy z Edinburgh University we współpracy z uczonymi z Wellcome Trust Sanger Institute znaleźli mutację genu, która stoi za groźnymi objawami grypy. Wyśledzili ją u chorych, którzy z powodu ostrego przebiegu infekcji musieli leżeć w szpitalu. Przeanalizowali DNA 60 pacjentów oddziału intensywnej terapii.

Reklama

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Winny ciężkich infekcji jest gen IFITM3 – podają uczeni na łamach „Nature”. Gen produkuje mniej białka, którego zadaniem jest utrudnianie rozprzestrzeniania się wirusa grypy w płucach. Ta wiedza pozwoli na opracowanie nowych leków przeciwgrypowych.

Co ciekawe, uczeni dowiedli, że podatność na choroby zakaźne jest przekazywana w genach, i to mocniej niż skłonność do schorzeń serca oraz rozwoju nowotworów. Szacują, że wadliwa wersja genu odpowiedzialnego za ostry przebieg grypy występuje u jednej na czterysta osób. Pacjenci, u których występuje gen IFITM3, powinny koniecznie szczepić się przeciwko grypie – radzą badacze.