Wiceminister zdrowia poinformował, że wśród dzieci wciąż wykrywanych jest dużo infekcji.
– zastrzegł.
Zaznaczył, że jeszcze kilka tygodni za zakażenia dzieci odpowiadał wirus RSV, obecnie mali pacjenci najczęściej chorują na grypę.
– przyznał Kraska.
Według wiceministra zdrowia jesteśmy na szczycie fali zachorowań na grypę, co jego zdaniem "jest troszeczkę dziwne" bo zawsze szczyt przypadał na przełom stycznia i lutego.
Kraska zaznaczył, że Polska jest na IV miejscu w Europie jeśli chodzi o liczbę spożywanych antybiotyków.
– mówił.
Zdaniem Kraski, obecna sytuacja jest wynikiem dwóch lat pandemii, podczas których zasada DDM – dystans, dezynfekcja, maseczka – sprawiła, że większość Polaków nie miała styczności z wirusem grypy, przez co spadła odporność populacyjna.
– ocenił.
Zaznaczył, że na grypę ludzie także umierają. "W poprzednim tygodniu to było 7 osób" – poinformował.
mówił Kraska.