Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódź: Dzięki miejskiemu programowi in vitro urodziło się 143 dzieci

3 czerwca 2019, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Noworodek w szpitalu
Noworodek w szpitalu/Shutterstock
Dzięki miejskiemu programowi in vitro w niespełna trzy lata urodziło się 143 dzieci – poinformowały w poniedziałek władze Łodzi. Miasto udostępnia bezpłatnie założenia swego programu in vitro innym samorządom. Korzysta z tego kilka miast i powiatów w kraju.

– podała radna Małgorzata Moskwa-Wodnicka (SLD), która była jedną z pomysłodawczyń programu.

Zgodnie z założeniami przyjętego przez łódzki samorząd programu maksymalna wysokość dopłaty do zabiegu wynosi 5 tys. zł. Finansowane są maksymalnie trzy procedury, przy czym w programie zanotowano już przypadki, gdy para po urodzeniu dziecka zdecydowała się na ponowne zapłodnienie in vitro w ramach miejskiego wsparcia.

W 2016 r. na dofinansowanie in vitro przeznaczono w Łodzi 650 tys. zł, w kolejnych trzech latach odpowiednio – 818 tys. zł, 1,1 mln zł, 860 tys. zł, a na rok 2020 zarezerwowano 1 mln zł.

poinformował wiceprezydent Łodzi Adam Wieczorek.

Zdaniem wiceprezydenta program powinien funkcjonować na szczeblu krajowym, ponieważ problem niepłodności wciąż narasta i dotyczy w Polsce ok. 2 mln osób. - – dodał.

Wieczorek przypomniał, że łódzki program in vitro ma pozytywną ocenę Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, podlegającej Ministerstwu Zdrowia.

– zaznaczył.

Moskwa-Wodnicka dodała, że podpisanie umowy z Urzędem Miasta Łodzi dotyczące nieodpłatnego wykorzystania programu in vitro znacznie skraca ścieżkę proceduralną, jaką samorząd musi przejść, by wprowadzić u siebie taką formę wsparcia.

- – wyjaśniła.

Z łódzkiego programu mogą korzystać kobiety do 40 lat (w wyjątkowych przypadkach, po konsultacji z lekarzem, do 42 lat). Jest skierowany do par – małżeństw i związków nieformalnych – mieszkających w Łodzi. Umożliwia także uzyskanie dofinansowania do procedury zamrożenia komórek rozrodczych. Stosuje się ją, gdy kobieta lub mężczyzna chorują na nowotwór i muszą się poddać terapii onkologicznej, która mogłaby w przyszłości doprowadzić do utraty płodności. Zamrożone komórki można wykorzystać po powrocie do zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj