Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasze dzieci to słabeusze. Obecny 10-latek nie miałby szans ze swoim rówieśnikiem z 1979 r.

14 lutego 2019, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zmęczone dziecko
Zmęczone dziecko/Shutterstock
Gdyby obecny dziesięciolatek miał stanąć w szranki ze swoim rówieśnikiem z 1979 r ., nie miałby szans z nim wygrać.

Próby wytrzymałości fizycznej nie pozostawiają złudzeń: sprawność dzieci spada na łeb na szyję. Oto kilka danych: 8 sekund – tylko tyle (średnio) udaje się dziś utrzymać w zwisie na drążku na ugiętych ramionach dziesięcioipółlatkowi. Jego rówieśnicy w 1979 r. wytrzymywali niemal trzy razy dłużej. Podobnie jest ze skokami w dal: średni skok wynosi 149 cm, w latach 80. zeszłego stulecia chłopcy skali o 10 cm dalej. To wyniki ogólnopolskiego badania zrealizowanego przez AWF. Początkowo, co dekadę, przeprowadzano je na próbie kilkuset tysięcy dzieci. Ostatnie z 2018 r. wykonano w ramach projektu Aktywne Szkoły Multisport w grupie niemal 10 tys. uczniów.

Wytrzymałość obniża się w każdej kolejnej edycji. – – tłumaczy dr Janusz Dobosz z Narodowego Centrum Badania Kondycji Fizycznej, AWF Warszawa. Przyznaje, że choć spadek był oczekiwany, to tempo jest zaskakujące. Podkreśla, że nie jest to związane np. ze sposobem odżywianiem – w roku 1979 panował kryzys gospodarczy – ale głównie ze stylem życia. – To brzmi może banalnie, ale dzieci po prostu nie miały co robić, więc biegały po dworze, skakały, grały w piłkę czy wisiały na trzepaku. W latach 80. nikt nie dowoził dzieci do szkoły. Obecnie z badań przeprowadzonych w ramach projektu "Aktywna szkoła" wyszło, że 48 proc. dzieciaków jest dowożonych do szkoły.

Dzieci nie lubią zajęć wychowania fizycznego. Według nauczycieli w zajęciach nie bierze udziału nawet 20 proc. uczniów. A w tej grupie 22 proc. uczniów jest zwalnianych na prośbę rodziców, a 19 proc. świadomie unika zajęć WF-u. Główna przyczyna? Strach przed porażką. I to narastający w grupie starszych dzieci. – – mówi Jakub Kalinowski, prezes Fundacji V4Sport, który koordynował projekt.

12129978-pomiary-sprawnosci-fizycznej.jpg
Pomiary sprawności fizycznej

W ramach projektu, w którym wzięło udział 35 szkół i 9 tys. uczniów, starano się przetestować nowe podejście, która miało zachęcić dzieci do poprawy sprawności. Wprowadzono pomiary na początku i po pół roku, które miały pokazać efektywność projektu. A zachętą miała być rywalizacja między szkołami. – – opowiada Kalinowski. – – relacjonuje Kalinowski. W efekcie udało się podnieść sprawność 80 proc. dzieci. Szczególnie widoczne było to w starszych klasach.

Coraz więcej samorządów włącza się w działania mające na celu zaktywizowanie najmłodszych. Jednak zdaniem ekspertów, jeżeli nie dojdzie do przełomu, grozi nam, że to pokolenie na starość stanie się ogromnym obciążeniem dla gospodarki i systemu opieki zdrowotnej. Najnowsze międzynarodowe badania HBSC z 2018 r. pokazują, że zaledwie 21 proc. dziewcząt i 24 proc. chłopców w wieku 11 lat podejmuje zalecaną przez WHO godzinną, zaplanowaną aktywność fizyczną każdego dnia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj