Klinika INVICTA jako pierwszy ośrodek w Polsce wprowadziła właśnie innowacyjne badanie stresu oksydacyjnego w nasieniu. Wyniki umożliwią jeszcze skuteczniejsze leczenie pacjentów z zaburzeniami płodności.

Reklama

Biologiczny paradoks przemian komórkowych polega na tym, że tlen – niezbędny dla produkcji energii w organizmie – w swoich tzw. reaktywnych formach (tzw. ROS – reactive oxygen species) może prowadzić do poważnego uszkodzenia tkanek i komórek. Zagrożenie to dotyczy także gamet. W kontekście płodności mężczyzn, coraz częściej mówi się o wpływie stresu oksydacyjnego na nasienie. Plemniki wytwarzają niewielką ilość reaktywnych form tlenu (ROS), która jest niezbędna do prawidłowego przebiegu procesów biologicznych. Ich poziom powinien jednak pozostawać możliwie jak najniższy. Po spełnieniu swojej funkcji reaktywne formy tlenu są usuwane dzięki antyoksydantom obecnym nasieniu. - Zaburzenia równowagi między działaniem ROS i antyoksydantów powodują stres oksydacyjny, który z kolei niszczy plemniki i negatywnie wpływa na męską płodność – mówi prof. Krzysztof Łukaszuk, szef Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA.

Tlenowa presja

Plemniki są bardzo wrażliwe na reaktywne formy tlenu z uwagi na brak ochrony cytoplazmatycznej oraz obecność w ich błonie komórkowej kwasów tłuszczowych, które łatwo wchodzą z interakcje z ROS. Niekorzystne procesy zachodzące w wyniku wysokiego poziomu stresu oksydacyjnego mogą prowadzić do niszczenia plemników oraz występowania w nich zaburzeń genetycznych (wysoki poziom fragmentacji DNA, delecje, mutacje, inne zmiany w DNA). U pacjentów stwierdza się znaczne obniżenie ruchliwości i żywotności plemników, zaburzenia w ich morfologii i liczebności. - Co ciekawe wysokie poziomy ROS są diagnozowane zarówno u mężczyzn z obniżonymi parametrami nasienia, jak i panów z prawidłowymi wynikami. U wszystkich jednak badania potwierdzają zależność między podwyższonym poziomem stresu oksydacyjnego w nasieniu a wydłużeniem czasu naturalnych starań o ciążę – dodaje prof. Łukaszuk.

Przyczyną problemu może być zwiększona liczba leukocytów (co może świadczyć o stanie zapalnym) oraz niedojrzałość plemników (ich pojawienie się może być wynikiem zaburzeń spermatogenezy czyli produkcji nasienia). Wśród czynników ryzyka wymienia się m.in. negatywny wpływ zanieczyszczenia środowiska, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu i leków, nieprawidłową dietę, zbyt intensywny wysiłek fizyczny, powikłania po operacjach i częste infekcje.

Badanie stresu oksydacyjnego

- Badanie stresu oksydacyjnego w nasieniu wypełnia bardzo ważną lukę w diagnostyce płodności męskiej. Dzięki niemu możemy określić przyczynę zaburzeń i w uzasadnionych przypadkach zaplanować odpowiednie leczenie antyoksydacyjne – prof. Krzysztof Łukaszuk. Wprowadzony przez INVICTA innowacyjny test nie był dotychczas dostępny dla pacjentów z Polski. Jak twierdzą specjaliści, jego główną zaletą jest wiarygodność wyników przy jednoczesnej prostocie i szybkości wykonania. Kilka kropel nasienia pobranego przez pacjenta umieszczanych jest na specjalnym chipie. Próbka jest następnie analizowana w urządzeniu, które dokonuje bezpośredniego pomiaru stężenia ROS. Wynik należy skonsultować z lekarzem który zaplanuje dalsze postępowanie. Stwierdzenie wysokiego poziomu stresu oksydacyjnego w badaniu nasienia jest wskazaniem do wykluczenia ewentualnych infekcji, mogących mieć wpływ na badane parametry. W przypadku zdiagnozowania stanu zapalnego, pacjentom proponowane jest stosowne leczenie.

Można poprawić płodność!

Reklama

U mężczyzn z prawidłowymi i nieznacznie obniżonymi parametrami nasienia w badaniu ogólnym, u których stwierdzono podwyższony poziom stresu oksydacyjnego, szanse na poprawę płodności są wysokie.

Lekarze zalecają im: zmianę stylu życia, w tym ograniczenie palenia, spożywania alkoholu i kawy, wprowadzenie regularnej, umiarkowanej aktywności fizycznej do codziennego życia, unikanie przeciążania organizmu, nadmiernego stresu i zmęczenia, zadbanie o właściwą ilość snu. Istotne jest także wprowadzenie odpowiedniej, bogatej w witaminy i minerały, zbilansowanej diety, obfitującej w substancje o działaniu antyoksydacyjnym. Specjalista może zaplanować także spersonalizowaną suplementację przede wszystkim preparatami zawierającymi antyoksydanty takie jak: witamina C, witamina E, karotenoidy, selen, koenzym Q10, cynk. Diagnostykę nasienia i ocenę zwiększonego poziomu ROS należy powtórzyć w celu weryfikacji efektów leczenia.

- Badanie stresu oksydacyjnego zalecane jest w szczególności panom starającym się bezskutecznie o potomstwo od ponad roku. Jest ważnym elementem w diagnostyce niepłodności o nieznanej przyczynie, a także podczas przygotowań do terapii niepłodności. – uzupełnia specjalista z INVICTA. Myślę, że wkrótce stanie się też częścią kompleksowej profilaktyki zdrowotnej mężczyzn – dodaje.