Szczególnie powinni o to zadbać ci, którzy mają na co dzień do czynienia i pracują z dziećmi, zwłaszcza tymi, które nie mogą być szczepione. Taką grupą są pielęgniarki i lekarze oraz inni pracownicy szpitali, głównie oddziałów noworodkowych. Jest to również personel medyczny zajmujący się pacjentami o obniżonej odporności.

Reklama

Profesor Jackowska zwraca uwagę, że kobiety przyjmujące szczepionkę przeciw odrze powinny upewnić się, że nie są, i nie będą w ciąży, przez najbliższe trzy miesiące po przyjęciu dawki skojarzonej przeciwko odrze, śwince i różyczce.

Pediatra dodaje, że warto przekonywać rodziców do szczepienia dzieci zgodnie z obowiązującym kalendarzem. Profesor Jackowska widzi w tym dużą rolę mediów, które - w jej ocenie - nie powinny tak często zapraszać celebrytów deklarujących, że nie szczepią dzieci, bo wyznają naturalny styl życia. Krajowy konsultant do spraw pediatrii zaznacza, że przekonywać powinna rzetelna wiedza, poparta argumentami epidemiologicznym i przykładami przypadków klinicznych osób, które mają komplikacje po zachorowaniu na choroby zakaźne.

Profesor Teresa Jackowska powiedziała, że myśląc o bezpieczeństwie epidemiologicznym w Polsce trzeba uwzględniać otoczenie naszego kraju. Chodzi o sytuację epidemiologiczną w krajach sąsiednich i imigrantów przyjeżdżających do Polski. Na podstawie tych danych należy kształtować program szczepień ochronnych - dodaje.

Obecnie jest znaczny wzrost zachorowań na odrę w Niemczech, odnotowano tam około 700 przypadków odry, w tym jeden śmiertelny. W Polsce jest około 10 zachorowań.

Reklama